W Europie wzrosty, rynek liczy na złe dane z USA

27-09-2007, 12:50

Wartość indeksów europejskich giełd rośnie. Dużym popytem cieszą się akcje banków.  

Europejscy inwestorzy oczekują, że publikowane w czwartek dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, podobnie jak inne podawane w ostatnich dniach dane, zwiększą prawdopodobieństwo kolejnych cięć stóp procentowych.

O 12.30 czasu polskiego giełda we Frankfurcie rosła o 0,6 proc., giełda w Paryżu o 0,7 proc., a w Londynie o 0,9 proc. Paneuropejski DJ Stoxx 600 rósł o 0,8 proc. Indeks blue chipów z rynków nowych państw UE, DJ Stoxx EU Enlarged 15, zyskiwał 1,1 proc.

Spośród 18 indeksów branżowych spadała wartość tylko jednego, spółek ochrony zdrowia. Największy, 1,5 proc. wzrost notował wskaźnik branży bankowej. Inwestorów ucieszyły doniesienia z USA. Według The New York Times, Warren Buffett i inni inwestorzy rozważają kupno mniejszościowego pakietu udziałów Bear Stearns, piątego amerykańskiego banku inwestycyjnego. Kolejny pozytywny sygnał, to wiadomość o planie odkupienia 20 proc. akcji Nordea od rządu Szwecji przez SEB. Wśród blue chipów rośnie kurs EADS. Powodem jest wiadomość o zamówieniu przez British Airways 12 maszyn A380, największych samolotów pasażerskich na świecie.
MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W Europie wzrosty, rynek liczy na złe dane z USA