W Europie wzrosty, w Stanach czas na Fed

Marek Druś
opublikowano: 07-02-2007, 00:00

Europejskie giełdy rosną. DJ Stoxx 600 kolejny raz poprawił sześcioletnie maksimum. Z 18 indeksów branżowych tylko jeden notował spadek. Najmocniej rósł indeks spółek detalicznych. To zasługa dużego popytu na akcje brytyjskich spółek branży po lepszych niż oczekiwano danych o sprzedaży w 2006 r. W górę poszedł kurs Tesco, którego rekomendację i cenę docelową podwyższył UBS. W grupie najmocniej taniejących firm znalazł się inny brytyjski blue chip. Akcje BP taniały wyraźnie po wiadomości o 22-procentowym spadku kwartalnego zysku.

W USA sesje zaczęły się niewielkimi wzrostami. Inwestorzy czekali na wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke oraz szefów regionalnych oddziałów banku centralnego. Ich komentarze wpłyną na nastroje i ruchy graczy. Marsz kursu ropy w okolice 60 USD spowodował, że drożały akcje spółek naftowych. Drożał m.in. ExxonMobil. Minimalnie rósł kurs Cisco Systems, lidera rynku firm technologicznych, który miał podać wyniki kwartalne po zakończeniu sesji.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane