W Europie zakupy trwały

Tadeusz Stasiuk
16-11-2004, 00:00

Mimo umacniającego się euro, inwestorzy ze Starego Kontynentu przez większą część poniedziałkowej sesji kupowali akcje. Zachęciły ich do tego optymistyczne dane makro z Ameryki oraz taniejąca ropa. Na rynki napłynęło też sporo środków zamrożonych na okres wyborów prezydenckich w USA.

Skala wzrostów miała jednak ograniczony charakter. Napędzały je przede wszystkim spółki, które mogły pochwalić się spektakularnymi wynikami kwartalnymi. Wśród nich brylowało Bulgari. Trzeci na świecie pod względem wielkości producent wyrobów jubilerskich zyskał ponad 4 proc. Włoska spółka nie tylko zwiększyła o 50 proc. zyski w minionym kwartale, przebijając szacunki analityków, ale na dodatek podwyższyła też prognozę finansową na cały rok. O ponad 2 proc. wzrosła wycena papierów Voestalpine, największego austriackiego producenta stali. Dzięki wysokim cenom produktów, w IIIkwartale roku obrachunkowego zysk spółki wzrósł o 52 proc. Rekordowo wysokie poziomy wyceny notowały też papiery konkurencyjnego Arcelora. Luksemburski gigant branżowy w ujęciu skonsolidowanym w ostatnim kwartale podwoił wynik netto. Zyskiwały kursy wybranych firm zajmujących się produkcją telefonów i operatorów telefonicznych. Szczególnie udany dzień mają posiadacze akcji Ericssona i Vodafone.

Widmo realizacji zysków stanęło przed amerykańskimi inwestorami. Zdaniem analityków, po ostatnim rajdzie musi w końcu dojść do korekty. Jej skala w dużym stopniu ma zależeć od kolejnych danych makroekonomicznych. Pierwsza faza sesji stała pod znakiem lekkiej przewagi strony podażowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / W Europie zakupy trwały