W firmach dzieje się coraz lepiej

BMK
16-09-2005, 00:00

Zatrudnienie w przedsiębiorstwach wzrasta szybciej niż oczekiwano. Pensje też rosną, ale wolniej.

Zatrudnienie w przedsiębiorstwach wzrosło w sierpniu do 4,776 mln osób, co oznacza wynik lepszy o 0,1 proc. od lipcowego i o 2 proc. od sierpnia 2004 — poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS).

To nieco lepiej od prognoz.

— Zwykle w sierpniu następuje spadek zatrudnienia, tym razem było inaczej. To pozwala oczekiwać, że stopa bezrobocia spadła z 17,9 proc. do 17,6-17,7 proc. — komentuje Karolina Sędzimir-Domanowska, analityk PKO BP.

Jej zdaniem, w całym roku zatrudnienie może wzrosnąć o 1,8 proc. po 0,9-proc. spadku w 2004 r.

Według Marcina Mroza, głównego ekonomisty Societe Generale, wzrost zatrudnienia dobrze rokuje inwestycjom.

— Te dwa wskaźniki idą zwykle w parze, więc spodziewam się poprawy inwestycji w III kwartale — tłumaczy ekonomista.

Gorsze od prognoz okazały się przeciętne wynagrodzenia w firmach. Wzrosły o 2,8 proc. — do 2480,56 zł. Analitycy spodziewali się wzrostu 3,4-3,5-proc.

Zdaniem analityka PKO BP, pensje rosną wolniej, bo sytuacja na rynku pracy nadal jest trudna, w efekcie brakuje presji płacowej.

— Na sierpniowy wynik miały też wpływ urlopy, za które firmy produkcyjne wypłacają pensje bez dodatków. W całym roku realne wynagrodzenia wzrosną o 1,3-1,4 proc., po wzroście o 0,8 proc. w 2004 r. — uważa Karolina Sędzimir Domanowska.

Jednak, zdaniem Marcina Mroza, siła nabywcza gospodarstw domowych wzrosła o 3,2 proc. Jednak z kwartału na kwartał sytuacja się poprawia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BMK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / W firmach dzieje się coraz lepiej