W fundamentach spółek widać nieznaczną poprawę

Artur Szymański
07-03-2003, 00:00

Giełdowe spółki są w nieco lepszej kondycji niż przed rokiem — to wnioski ze zbiorczej analizy wyników za IV kwartał opublikowanych przez 174 firmy produkcyjne.

W 2002 roku spółki notowane na GPW wypracowały razem nieco wyższe przychody niż rok wcześniej. Od 31 grudnia 2001 do końca roku wzrosły ich kapitały własne i spadło zadłużenie. Jednak do pełni szczęścia jeszcze bardzo daleko — zsumowany wynik netto analizowanych spółek nadal jest ujemny, choć lepszy niż po 2001 roku.

W analizie „PB” pominięto spółki nieprodukcyjne, a także banki.

W 2002 r. średni poziom zobowiązań giełdowych spółek produkcyjnych spadł o ponad 4,3 proc. O ile bowiem po IV kwartałach 2001 r. łączne zadłużenie 174 firm zajmujących się produkcją i dystrybucją dóbr konsumpcyjnych wynosiło 62,87 mld zł, o tyle rok później spadło ono do poziomu 60,15 mld zł. Jednocześnie o 2,82 mld zł wzrosły kapitały własne — z poziomu 42,71 mld zł do 45,53 mld zł. To wynik lepszy o 6,5 proc. niż na koniec 2001 r.

Inne dane finansowe opublikowane w raportach za IV kwartał 2002 r. też są umiarkowanie optymistyczne. Wygląda bowiem na to, że spółki giełdowe najgorszy okres dekoniunktury mają już za sobą. W porównaniu z sytuacją sprzed roku, na koniec IV kwartału 2002 r. wzrosły przychody i zmniejszyły się straty.

W minionym roku 170 spółek produkcyjnych zarobiło łącznie prawie 100 mld zł. To o 2,4 mld zł więcej niż przed rokiem. Nadal jednak łączny wynik netto jest ujemny i wynosi 0,71 mld zł. Trzeba jednak pamiętać, że na koniec 2001 r. strata netto była prawie o pół miliarda zł wyższa.

— Warunki prowadzenia biznesu w Polsce nadal są bardzo trudne. Jednak mimo to spółki dążą do poprawy efektywności gospodarowania. Być może jest to sygnał lekkiego ożywienia gospodarczego — zastanawia się Dariusz Nawrot, analityk DM BPH PBK.

Największy spadek zadłużenia zanotowała Netia. Niezależny operator telefoniczny zanotował też największy przyrost kapitałów własnych. To efekt restrukturyzacji zadłużenia, która polegała na zamianie długu na akcje.

Wraz ze wzrostem przychodów i zmniejszaniem strat spada także zadłużenie spółek. W 2002 r. giełdowi emitenci spłacili 2,7 mld zaciągniętych wcześniej zobowiązań. Jednocześnie o prawie 3 mld zł wzrosły kapitały własne.

— Spadek zadłużenia i równoczesny wzrost kapitałów własnych to dobra wiadomość dla akcjonariuszy giełdowych firm. Oznacza to, że prowadzenie biznesu staje się bezpieczniejsze, a ryzyko związane z kupnem akcji niższe — uważa Alfred Adamiec, doradca inwestycyjny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W fundamentach spółek widać nieznaczną poprawę