W gliwickiej fabryce Opla dzień solidarności z zakładami w Portugalii

Polska Agencja Prasowa SA
04-07-2006, 10:14

Polskie i portugalskie flagi oraz ulotki informujące o sytuacji koncernu General Motors (GM) wywiesili we wtorek związkowcy w gliwickiej fabryce Opla. To akt solidarności z załogą zamykanego zakładu GM w Portugalii i protest przeciwko przenoszeniu produkcji poza granice UE.

Polskie i portugalskie flagi oraz ulotki informujące o sytuacji koncernu General Motors (GM) wywiesili we wtorek związkowcy w gliwickiej fabryce Opla. To akt solidarności z załogą zamykanego zakładu GM w Portugalii i protest przeciwko przenoszeniu produkcji poza granice UE.

"O Portugalii mówiono, że koszty pracy są tam niskie, a mimo to zakładom grozi likwidacja. Za kilka lat zjawisko przenoszenia produkcji na Wschód, czy do Azji może dotknąć także polskie zakłady. Wspieramy Portugalczyków, ale boimy się też o swoją przyszłość" - powiedział PAP szef "Solidarności" w fabryce, Sławomir Ciebiera.

Podkreślił, że zamknięciu zakładu w portugalskim Azambuya, gdzie produkowany jest model combo, towarzyszy budowa nowej fabryki w Rosji. Swoją akcję związkowcy kierują także do polskich polityków, apelując, aby podejmując decyzje, działali na rzecz utrzymania konkurencyjności i atrakcyjności Polski dla inwestorów, a tym samym utrzymania miejsc pracy w kraju.

Wojciech Osoś z biura prasowego GM Poland powiedział PAP, że związkowa akcja w żaden sposób nie wpływa negatywnie na pracę fabryki. Przytoczył również poniedziałkowy komunikat General Motors Europe na temat rozpoczęcia negocjacji dotyczących planów wobec portugalskiego zakładu i zawieszenia w związku z tym akcji protestacyjnych w koncernie. Negocjacje mają dotyczyć przyszłości 1,1 tys. portugalskich pracowników.

Dzień solidarności z pracownikami portugalskich zakładów (ich produkcja, jak wcześniej informowano, ma być przeniesiona do hiszpańskiej Saragossy), zorganizowany przedtem także w innych europejskich zakładach General Motors, to druga podobna akcja w gliwickiej fabryce. Ponad rok temu związkowcy solidaryzowali się ze zwalnianymi pracownikami w Niemczech. 

Pytany, czy w sytuacji kiedy także gliwicki Opel korzystał na przenoszeniu produkcji z innych zakładów, wtorkowa akcja nie jest działaniem jedynie na pokaz, Ciebiera przyznał, że taka praktyka w ramach wielkich koncernów ma miejsce. Podkreślił jednak, że tym razem nie chodzi o przesunięcia między poszczególnymi zakładami, ale o szerszy problem utraty miejsc pracy, związany z lokowaniem produkcji poza krajami UE.

Gliwicka fabryka Opla wytwarza modele astra II, agila i zafira. Za ponad rok w zakładzie ruszyć ma także produkcja astry III sedan, przeznaczonej na rynki Europy środkowo-wschodniej. Zakład zatrudnia ok. 3,2 tys. pracowników, a jego zdolności produkcyjne szacowane są na ok. 180 tys. samochodów rocznie. W ubiegłym roku z zakładu wyjechało blisko 128 tys. aut (w 2004 roku 116,5 tys.), z czego ponad 63 tys. astry II, 37 tys. agili i 27 tys. zafiry, której produkcję uruchomiono we wrześniu 2005.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / W gliwickiej fabryce Opla dzień solidarności z zakładami w Portugalii