W Jelczu ruszyła budowa odlewni silników wysokoprężnych Toyoty

opublikowano: 14-06-2004, 16:24

PAP: W Jelczu-Laskowicach k. Wrocławia rozpoczęła się w poniedziałek budowa odlewni silników wysokoprężnych Toyota Motor Industries (TMIP). Koszt inwestycji szacowany jest na mniej więcej 300 mln euro. Dzięki tej inwestycji zatrudnienie może znaleźć 600 osób.

Najprawdopodobniej produkcja pierwszych silników w jelczańskiej fabryce ruszy na początku przyszłego roku. Jej wielkość będzie sukcesywnie zwiększana. Obecnie w TMIP pracuje ok. 100 pracowników, ale do końca roku Toyota chce jeszcze zatrudnić ok. 600 osób.

Rocznie w nowej odlewni ma być produkowanych do 180 tys. silników wysokoprężnych o pojemności 2 litrów, które będą montowane w modelach corolla, wytwarzanych w W.Brytanii i Turcji, oraz avensis, wytwarzanych z W.Brytanii.

Budowa nowego obiektu o powierzchni ok. 10 tys. metrów kw. w specjalnej wałbrzyskiej strefie ekonomicznej, położonej na terenie Jelcza-Laskowic, jest jednocześnie rozpoczęciem drugiego etapu inwestycji, którą TMIP zaczęła tam dwa lata temu.

TMIP postawiła już halę do obróbki i montażu silników wysokoprężnych.

Ceremonia rozpoczęcia budowy odlewni rozpoczęła się od "starań o przychylność skierowanych do boga ziemi". Jest to japoński rytuał, który odbywa się przy okazji rozpoczęcia kolejnego etapu budowy.

Prezes TMIP, Satashi Kaseda, już po zakończeniu rytuału wyjaśniał polskim dziennikarzom, że taka ceremonia jest niezbędna dla dobrego funkcjonowania budowli.

"W Japonii wierzymy, że najważniejszymi elementami budowli są jej narożniki, które trzymają całą konstrukcję. Dlatego też zwracałem się w cztery strony" - opowiadał Kaseda, który prowadził rytuał.

Prezes dodał, że "w całym tym rytuale nie chodzi o przebłaganie boga ziemi czy modlenie się do niego, lecz raczej zapewnienie go, że wszystko będzie przebiegać zgodnie z założeniami i tym samym budowli nic się nie stanie, nic jej nie zagraża".

Zażartował jednak, że nigdy wcześniej nie musiał tłumaczyć, po co taki rytuał.

Burmistrz Jelcza-Laskowic, Bogdan Szczęśniak, przyznał, że obecność Toyoty przyniosła wiele dobrego miastu i gminie.

"Wiązaliśmy duże nadzieje z przyjściem do nas tak dużego i szacownego inwestora. Ale nie liczyliśmy na aż tak wiele" - powiedział PAP Szczęśniak.

Podkreślił, że w Jelczu zmniejszyło się bezrobocie, "nastąpiło pewne ożywienie gospodarcze, gdyż zatrudnieni tu Japończycy muszą gdzieś mieszkać, robić zakupy, spędzać wolne dni". Do tego Toyota przyciągnęła do Jelcza-Laskowic kolejnych pięciu inwestorów zagranicznych. Szczęśniak nie chciał jednak mówić o szczegółach ewentualnych nowych inwestycji.

"Trwają ostatnie rozmowy. Za dwa tygodnie będę się tym chwalił" - powiedział.

Wcześniejsza inwestycja japońskiego koncernu również jest zlokalizowana na Dolnym Śląsku - w Wałbrzychu. Tamtejszy zakład Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP) już produkuje skrzynie przekładniowe do europejskich samochodów tej marki. W końcu 2004 r. TMMP rozpocznie także produkcję silników benzynowych i przekładni manualnych do małolitrażowych samochodów.

Jak poinformowano podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, Toyota chce zainwestować w fabrykę w Jelczu-Laskowicach i Wałbrzychu łącznie 600 mln euro i zatrudnić ok. 2,5 tys. ludzi. W Wałbrzychu pracuje obecnie 900 osób. Docelowo w TMMP w Wałbrzychu pracować będzie 1,7 tys. osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / W Jelczu ruszyła budowa odlewni silników wysokoprężnych Toyoty