W katastrofie samolotu na Uralu zginęło 88 osób, w tym 21 cudzoziemców

PAP
14-09-2008, 09:27

W katastrofie samolotu Boeing 737-500 w  Permie, na Uralu, zginęło 88 osób, w tym 21 cudzoziemców - poinformowały rosyjskie linie lotnicze Aerofłot, do których należała maszyna. Wśród ofiar nie ma Polaków.

Według kompanii, śmierć poniosło dziewięć osób z Azerbejdżanu, pięć - z Ukrainy oraz po jednej z Francji, Łotwy, Niemiec, Szwajcarii, Turcji, USA i Włoch.

"Boeing-737 wiózł 82 pasażerów, w tym siedmioro dzieci, i sześcioro członków załogi. Wszyscy na pokładzie zginęli" - podał Aerofłot w komunikacie.

Samolot leciał z Moskwy do Permu. "Kiedy zaczął schodzić do lądowania na wysokości 1100 metrów, stracił wszelką łączność z wieżą kontrolną. Samolot znaleziono na obrzeżach Permu całkowicie strawiony przez ogień" - dodał przewoźnik.

Na razie nie wiadomo, co spowodowało katastrofę. Nic nie wskazuje na zamach terrorystyczny - powiedziała rzeczniczka ministerstwa Irina Adrianowa. Źródło cytowane przez agencję RIA-Nowosti podało, że na pokładzie mogło dojść do pożaru spowodowanego przez awarię silnika.

Według Władimira Markina z Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, "wypadek uszkodził transsyberyjską linię kolejową". Tory zostały uszkodzone na odcinku między Permem i Jekaterynburgiem i wszystkie pociągi są zawracane z drogi - podała lokalna policja.

Kawałki spalonej maszyny są rozrzucone na powierzchni 4 km2.

Aerofłot uruchomił specjalną linię telefoniczną dla bliskich ofiar katastrofy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / W katastrofie samolotu na Uralu zginęło 88 osób, w tym 21 cudzoziemców