W kopalni "Budryk" na razie nie ma strajku, jest głodówka

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-11-2005, 14:12

Nie doszło do zapowiadanego na poniedziałek strajku w kopalni "Budryk" w Ornontowicach na Śląsku. "Solidarność" czeka z decyzjami o ewentualnym proteście do zaplanowanego na wtorek posiedzenia rady nadzorczej spółki. Natomiast trzej związkowcy z "Sierpnia 80" rozpoczęli w południe głodówkę. Liczba głodujących może się zwiększyć.

Nie doszło do zapowiadanego na poniedziałek strajku w kopalni "Budryk" w Ornontowicach na Śląsku. "Solidarność" czeka z decyzjami o ewentualnym proteście do zaplanowanego na wtorek posiedzenia rady nadzorczej spółki. Natomiast trzej związkowcy z "Sierpnia 80" rozpoczęli w południe głodówkę. Liczba głodujących może się zwiększyć.

    Protest w "Budryku" ma podłoże płacowe. "Solidarność", "Sierpień 80" i "Kadra" są w sporze zbiorowym z zarządem, domagając się m.in. podwyżek wyższych od tych, na które zgodziło się pięć innych związków. Zarzucają zarządowi firmy łamanie prawa i mówią - choć nie jest to podstawowy postulat - o potrzebie jego odwołania.

    Zarząd uznaje spór zbiorowy i protesty za nielegalne, a spełnienie żądań związkowców uważa za przekraczające możliwości finansowe kopalni.

    Na poniedziałek związkowcy zapowiedzieli rozpoczęcie strajku. Wcześniej, 18 października, w przeprowadzonym z inicjatywy "S" referendum, ponad 76 proc. uczestniczących w nim górników opowiedziało się za podjęciem strajku w przypadku braku podwyżek w firmie. W poniedziałek protest jednak zawieszono.

    "Podjęliśmy taką decyzję w trosce o dobro kopalni i załogi (...) Nie chcemy, by członkowie rady nadzorczej obradowali pod presją strajku" - powiedział szef "S" w kopalni, Andrzej Powała.

    Obrady rady rozpoczęły się 4 listopada w Warszawie. Zostały tam - według Powały - przedstawione dokumenty świadczące o działaniu przez zarząd na szkodę kopalni, a tym samym Skarbu Państwa. Posiedzenie przerwano do 8 listopada. Związkowcy liczą, że wtedy rada odniesie się do tych dokumentów. W zależności od tego może zapaść decyzja o podjęciu zawieszonego strajku.

    Trzy związki domagają się podwyżki dla każdego zatrudnionego w kopalni o 2 zł za dniówkę, a także bonów wartości 3 tys. zł. Dyrekcja nie zgadza się na żądania. Kilkanaście dni temu podpisała porozumienie z pozostałymi związkami, zgadzając się na bony o wartości 700 zł i podwyżki o 3 proc. Według protestujących związkowców, przyjęty mechanizm podwyżki oznacza, że najbardziej wzrosną płace najwięcej zarabiających.

    Rzecznik kopalni Mirosław Kwiatkowski powiedział PAP, że spełnienie żądań płacowych protestujących związków kosztowałoby kopalnię ok. 20 mln zł rocznie, podczas gdy jej zysk za trzy kwartały tego roku to niespełna 3,7 mln zł. Zarząd uważa spór zbiorowy za nielegalny, ponieważ - zdaniem rzecznika - aby spierać się o płace, związkowcy musieliby najpierw wypowiedzieć układ zbiorowy pracy, a to jak dotąd nie nastąpiło.

    Nieoficjalnie przedstawiciele kopalni sugerują, że sprawa ma charakter szerszy niż tylko płacowy i ma na celu doprowadzenie do odwołania zarządu. Związkowcy odpowiadają, że liczy się dla nich przede wszystkim interes pracowników.

    Niezadowolony z sytuacji jest związek "Sierpień 80", który zarzuca pracodawcy łamanie prawa m.in. poprzez nieuznawanie sporu zbiorowego, wyników referendum oraz unikanie podjęcia rokowań. W tej sytuacji - jak poinformował PAP szef komisji "Sierpnia 80" w "Budryku", Krzysztof Łabądź, trzech członków tego związku podjęło głodówkę w tzw. miejscu podziału załogi w pobliżu lampowni kopalni. W razie niespełnienia postulatów związek grozi strajkiem.

    Spór płacowy w kopalni "Budryk" miał miejsce także w ubiegłym roku. Latem odbyło się tam referendum strajkowe, w którym prawie 87 proc. uczestników opowiedziało się za strajkiem. W sierpniu odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. W grudniu związkowcy protestowali pod ziemią. Ostatecznie uzgodniono podwyżki stawek, dodatkowe jednorazowe świadczenie oraz bony towarowe. Natomiast latem tego roku między załogę podzielono 9 mln zł z ubiegłorocznego zysku kopalni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane