W kopalni Budryk na razie spokój

Wczoraj w kopalni Budryk do trzech głodujących dołączyło dwóch górników, działaczy związku zawodowego Sierpień 80. Zarząd spółki zwrócił się z prośbą o zakończenie protestu, ale bezskutecznie. Taka postawa związkowców spowodowała, że 2,5 tys. załoga Budryka nie otrzyma 10 listopada dodatkowo do pensji 400 zł w bonach, które wcześniej wynegocjowało pięć organizacji związkowych. Trzy pozostałe organizacje — Kadra, Solidarność i Sierpień 80 — domagają się odwołania zarządu, oraz dążą do strajku. Na razie bez skutku. Plany pokrzyżowała decyzja sądu, blokująca protest.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ