W marcu pojawi się nowy projekt ustawy o OZE

[MICH]
opublikowano: 08-03-2012, 00:00

Branża odnawialna wywróciła przepisy, które przygotowali urzędnicy. Skutek poznamy w ciągu najbliższych tygodni.

Wydaje się, że głośne i zgodne lamenty branży odnawialnych źródeł energii (OZE) nad zaprezentowanymi pod koniec 2011 r. proponowanymi przepisami odniosły skutek. Wiatrowcy, którzy postawili połowę z ponad 3000 MW mocy zainstalowanych w zielonych źródłach w Polsce, mówili wręcz o spodziewanych bankructwach części farm wiatrowych należących do mniejszych prywatnych inwestorów.

Ostatecznie po konsultacjach społecznych resort gospodarki otrzymał 1000 stron uwag od kilkudziesięciu podmiotów obecnych na tym rynku. Wszechobecna krytyka ministerstwa nie dziwi.

— Projekty piszą inni ludzie, a inni decydują, jakie będą rozwiązania. Oczywiste więc jest wprowadzanie zmian do tego, co stworzyli urzędnicy — przyznał Mieczysław Kasprzak, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki (MG) podczas trwającego Ogólnopolskiego Kongresu Energetyczno- -Ciepłowniczego Powerpol. Natychmiastową pomoc deklarują inwestorzy wiatrowi.

— Chętnie urzędnikom powiemy, co zrobić — zachować jak najwięcej z obecnie obowiązującego prawa, bo dzisiejszy system wsparcia w większości dobrze funkcjonuje — mówi Krzysztof Prasałek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Zdaniem Mieczysława Kasprzaka, szefującego właśnie Departamentowi Energii Odnawialnej w MG, kolejne dyskusje nad proponowanymi przepisami nie mają sensu. Należy poczekać na nową wersję.

— Jeszcze w marcu możliwe jest przekazanie poprawionego projektu do ponownych konsultacji — twierdzi sekretarz stanu w MG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: [MICH]

Polecane