W Niemczech boom na maszyny do pisania po aferze szpiegowskiej

KŁ,The Local
opublikowano: 21-07-2014, 19:22

Niemieccy producenci maszyn do pisania przeżywają prawdziwy boom sprzedaży w związku ze skandalem szpiegowskim z udziałem Stanów Zjednoczonych.

Już w ubiegłym roku niektórzy producenci sprzętu obronnego zdecydowali się na powrót do starej technologii. W ubiegłym tygodniu część czołowych polityków zaczęło lobbować, by rząd zaczął powrócił do korzystania z maszyn do pisania.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Przewodniczący parlamentarnej komisji śledczej zajmującej się aferą szpiegowską z udziałem amerykańskich służb specjalnych w Niemczech poinformował w ubiegłym tygodniu, że komisja rozważa korzystanie z maszyn.

Niemiecki rynek maszyn do pisania ma roczny obrót o wartości 5 mln EUR.

Firmy takie jak Olympia i Bandermann widzą znaczne ożywienie na rynku tej jakby się wydawało do niedawna wymierającej technologii.

- Sprzedajemy około 10 tys. sztuk rocznie – powiedział Rolf Bonner, manager Bandermann w rozmowie z The Local. W ubiegłym roku sprzedaż wzrosła o jedną trzecią, choć jak podkreśla było to raczej wynikiem wypadnięcia z rynku firmy Brother.

Na YouTube maszyny są reklamowane jednak jako szpiegoodporne.

Olympia spodziewa się jednak, że tegoroczna sprzedaż będzie największa od 20 lat I być może dwukrotnie wyższa niż rok wcześniej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ,The Local

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu