Czytasz dzięki

W Paryżu maska stała się akcesorium mody

  • DI
opublikowano: 21-05-2020, 22:00

W stolicy Francji coraz więcej osób nosi bardzo ozdobne osłony twarzy, obowiązkowe dla pasażerów transportu miejskiego.

Na ulicach spotyka się maski w afrykańskie wzory, często dopasowane do sukni, gdy nosi ją Afrykanka. Motywy afrykańskie na maskach podbiły serca bardzo licznych paryżanek, pełno jest też deseni nieco spokojniejszych, szczególnie kwiatowych. Firma Cinabre wstrzymała produkcję krawatów, muszek i innych dodatków do ubrań, przestawiając się na szycie masek dla personelu medycznego. Wypuściła też maski ozdobne z tkaniny toile de Jouy, przedstawiającej rokokowe scenki w bladoniebieskich barwach.

— Zaczęło się od tego, że klienci administracji państwowej poprosili, by na masce umieścić mały tricolor, czyli barwy narodowe Francji, a potem ktoś rzucił pomysł wykorzystania ścinków z krawatów i muszek. Maski sprzedajemy w cenie kosztów własnych i mamy nadzieję szybko wrócić do naszych tradycyjnych artykułów — powiedział Alexandre Chapellier, jeden z szefów firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane