W perspektywie trzech miesięcy euro będzie równe 1,27 USD

21-12-2003, 09:34

PAP: W kończącym się tygodniu dolar osłabł o 1,2 proc. do euro i o 1,4 proc. do brytyjskiego funta. Amerykańska waluta będzie pod presją także po Nowym Roku i w perspektywie trzech miesięcy osłabi się do 1,27 za euro - sądzą analitycy CSFB.

Dolar słabł przez piąty tydzień z rzędu. CSFB tłumaczy grudniowy spadek po części obawami związanymi z rosnącym deficytem budżetowym i handlowym w USA, a po części czynnikami sezonowymi.

"W latach 1995-2003 dolar tylko raz umocnił się w grudniu. Było to w 1997 roku i zbiegło z kryzysem finansowym w Azji" -zauważył bank w tygodniowym opracowaniu Global Economics & FX Weekly.

Tegoroczną sezonową słabość dolara w grudniu tłumaczy CSFB bilansowaniem rezerw walutowych banków Azji.

"Zasoby walutowe tych banków, gromadzone w euro i funtach, wzrosły w ostatnich trzech latach częściowo z powodu spadku wartości aktywów denominowanych w dolarach, a częściowo z powodu wzrostu ich ilości. Sądzimy, że dolar będzie pod presją po Nowym Roku i ustalamy cel kursowy w okresie trzech miesięcy na poziomie 1,27 USD do euro i 1,80 USD do funta szterlinga" - napisał bank.

CSFB szacuje, że średnioroczna dynamika wzrostu PKB w 2003 roku dla eurostrefy wyniesie 0,5 proc., ale za to w 2004 roku wyniesie 2,3 proc. Jest to więcej niż wynosi rynkowy konsensus. Analitycy swoją optymistyczną prognozę uzasadniają rachubami na inwestycje i strategią wydatków rządowych.

Według nich, Europejski Bank Centralny bardziej niepokoi się nie tym, że kurs euro jest wysoki, lecz tym, że tak duże osłabienie dolara nastąpiło w tak krótkim czasie.

"EBC kilkakrotnie dawał do zrozumienia, że obecny kurs euro jest zgodny z prognozą pasma równowagi w okresie 20 lat ustaloną na 1,05-1,20 USD i z tego powodu odchylenia po obu stronach pasma nie będą go zanadto niepokoić. EBC uważnie obserwuje natomiast tempo wydarzeń" - napisał CSFB.

"Podczas, gdy w reakcji na rosnący podwójny deficyt USA, aprecjacji euro można się było spodziewać, nie jest tajemnicą, że EBC wolałby, aby nastąpiło to w uporządkowany sposób" - dodali analitycy.

Z tego powodu CSFB twierdzi, że nie można w kategoryczny sposób wykluczać, że EBC będzie interweniował na rynku walutowym, jeśli aprecjacja euro będzie postępować i utrzyma się, choć jest przekonany, że nie nastąpi to rychło, choćby z uwagi na brak precedensu.

W obecnym tygodniu na przeciwdziałanie umocnieniu się japońskiego jena Bank Centralny Japonii wydał zawrotną sumę 12 mld dolarów - oszacował CSFB.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / W perspektywie trzech miesięcy euro będzie równe 1,27 USD