W PKN Orlen negocjacje podwyżek płac

PAP
opublikowano: 17-01-2018, 15:37

W PKN Orlen rozpoczęły się rozmowy zarządu i związków zawodowych w sprawie tegorocznego wzrostu wynagrodzeń pracowników tej największej spółki paliwowej w kraju. Jak przyznają związki płockiego koncernu, ich celem jest wynegocjowanie obligatoryjnych podwyżek płac.

W ramach tegorocznych rozmów płacowych odbyło się już pierwsze spotkanie przedstawicieli zarządu i związków PKN Orlen, które miało charakter informacyjny. Na 24 stycznia planowane jest następne, rozpoczynające szczegółowe negocjacje, w czasie którego strony przedstawią swe stanowiska.

Negocjacje płacowe między zarządem a związkami działającymi w płockim koncernie odbywają się z początkiem każdego roku. Zgodnie z obowiązującym w tej spółce Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy (ZUZP), uzgodnienia w sprawie wzrostu wskaźnika wynagrodzeń dla pracowników w danym roku muszą zostać sfinalizowane zawsze do końca lutego.

„Negocjacje płacowe trwają. O szczegółach będziemy mogli poinformować po zakończeniu rozmów” – poinformowało biuro prasowe PKN Orlen, odpowiadając na pytania PAP.

We wstępnym spotkaniu na temat tegorocznego wzrostu wynagrodzeń w płockim koncernie uczestniczyli m.in. przedstawiciele trzech największych działających w tej spółce związków: Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen, Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” PKN Orlen oraz Międzyzakładowego Branżowego Związku Zawodowego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen.

„Pierwsze spotkanie miało charakter informacyjny. Nie padły jeszcze propozycje negocjacyjne, zarówno ze strony związków zawodowych, jak i pracodawcy. Dopiero na spotkaniu, które planowane jest na 24 stycznia, mamy rozpocząć już właściwe negocjacje, czyli kwotowe” – powiedział PAP przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „S” PKN Orlen Henryk Kleczkowski.

Podkreślił, że trzy największe organizacje związkowe płockiego koncernu wysłały wcześniej pismo do prezesa spółki Wojciecha Jasińskiego, w którym poinformowały, iż ich „priorytetem na rok bieżący jest wynegocjowanie obligatoryjnego wzrostu wynagrodzeń”.

„Wzrost uznaniowy płac, jaki nastąpił w ubiegłym roku, to było zaledwie trzydzieści kilka procent pracowników, którzy otrzymali awanse, natomiast pozostała część załogi, czyli prawie siedemdziesiąt procent, nie otrzymała żadnej podwyżki płacy zasadniczej. Były oczywiście jednorazowe nagrody, ale one nas nie satysfakcjonują. Możemy rozmawiać nawet o ich zmniejszeniu do jakiegoś przyzwoitego poziomu. Nie chcemy jednak pójść w wysokość tych nagród, tylko we wzrost płacy zasadniczej” – wyjaśnił Kleczkowski.

W piśmie do prezesa PKN Orlen największe związki działające w płockim koncernie przypomniały, że w 2017 r. nie doszło tam do zawarcia porozumienia płacowego. Zwróciły przy tym uwagę, iż decyzje pracodawcy, dotyczące jednorazowych nagród, zamiast ustalenia wskaźnika wzrostu wynagrodzeń zasadniczych, „trudno uznać za działania odpowiadające postanowieniom obowiązującego ZUZP”. Związki oceniły też, że „przyznawanie podwyżek wyłącznie mniejszości pracowników”, czyli uznaniowych, „nie realizuje zapisów zawartych w Układzie” - ZUZP.

„Obligatoryjna podwyżka wynagrodzeń wszystkich pracowników jest niezbędnym czynnikiem ukształtowania systemu wynagrodzeń w tym roku” – podkreślili w piśmie związkowcy PKN Orlen. Zaznaczyli jednocześnie, że „rekordowe wyniki PKN Orlen to zasługa pełnego zaangażowania pracowników, którzy coraz częściej obarczani są dodatkowymi zadaniami w ramach pełnionych obowiązków”.

PKN Orlen podał, że z danych za 2017 r. wynika, iż w tym czasie średnia płaca brutto wzrosła tam do 10 tys. 250 zł. „Ta średnia to jest kwota, którą osiąga zaledwie 30 proc. pracowników Orlenu. Wszyscy pozostali zarabiają dużo mniej” – zaznaczył szef komisji zakładowej Solidarności w płockim koncernie.

Brak porozumienia płacowego w 2017 r. oznaczał, że zgodnie z ZUZP obowiązującym w PKN Orlen pracodawca musiał wydać do 10 marca zarządzenie w sprawie wzrostu płac w spółce. W rezultacie tej decyzji, zgodnie z uchwałą zarządu płockiego koncernu, określono wówczas wysokość obligatoryjnych nagród w łącznej kwocie 4600 zł – w marcu 1200 zł i po 1700 zł w kwietniu i grudniu 2017 r. - oraz ustalono wysokość podwyżek uznaniowych do 1600 zł średnio na pracownika. W zarządzeniu nie zapisano wtedy podwyżek obligatoryjnych na 2017 r.

Podobnie, jak w ubiegłym roku, także w 2013 r. negocjacje płacowe ówczesnego zarządu i związków zawodowych PKN Orlen nie przyniosły porozumienia. W wydanym wtedy zarządzeniu wskaźnik wzrostu wynagrodzeń zasadniczych ustalono na 0 proc., a wysokość nagród indywidualnych, uzależnionych od oceny rocznej pracownika, na 1 tys. zł. Decyzję tę uzasadniono wtedy dbałością o zachowanie kondycji finansowej płockiego koncernu.

Z kolei w 2016 r. porozumienie płacowe między zarządem a związkami PKN Orlen zawarto w piątej z kolei turze negocjacji, w ostatnim możliwym wówczas terminie – z końcem lutego. Uzgodniono wówczas obligatoryjną podwyżkę wynagrodzenia dla wszystkich pracowników płockiego koncernu z wyrównaniem od 1 stycznia 2016 r. w wysokości 200 zł oraz podwyżkę uznaniową na jednego pracownika od 1 kwietnia 2016 r. w wysokości 100 zł. Wynegocjowano też dwie nagrody po 1500 zł - w marcu i grudniu 2016 r. dla każdego zatrudnionego w spółce.

PKN Orlen jest największym, strategicznym podmiotem branży rafineryjno-petrochemicznej w Polsce i jednym z największych w Europie. Według spółki w jej zakładzie głównym w Płocku zatrudnionych jest ponad 4,5 tys. pracowników, a w całej grupie Orlen ponad 19,5 tys.

Wcześniej PKN Orlen informował, że zysk netto grupy Orlen po trzech kwartałach 2017 r., z uwzględnieniem obciążeń podatkowych, wyniósł ponad 5,53 mld zł i był wyższy o 1,84 mld zł od uzyskanego po 9 miesiącach 2016 r. Wyniki finansowe za czwarty kwartał 2017 r. płocki koncern ma opublikować 25 stycznia.

W sierpniu 2017 r. PKN Orlen wypłacił najwyższą w swej historii dywidendę dla akcjonariuszy w wysokości 3 zł na jedną akcję - z rekordowego zysku spółki za 2016 r., który wyniósł 5,36 mld zł, na dywidendę przeznaczono wtedy 1,28 mld zł, a 4,08 mld zł na kapitał zapasowy.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / W PKN Orlen negocjacje podwyżek płac