W Polsce kupują zagraniczni inwestorzy

  • Małgorzata Ciechanowska
10-01-2012, 00:00

W 2011 r. sprzedano w Polsce obiekty handlowe o wartości 1 mld EUR

Z raportu opracowanego przez firmę doradczą Cushman & Wakefield wynika, że inwestorzy coraz bardziej interesują się rynkami nieruchomości komercyjnych w najważniejszych miastach świata. W ostatnim roku największą popularnością cieszył się Nowy Jork. Drugi był Londyn. David Hutching, dyrektor europejskiego działu badań Cushman & Wakefield, twierdzi, że zagraniczni inwestorzy na razie traktują Warszawę bardziej jako miasto regionalne niż jako międzynarodowy ośrodek usługowo-handlowy, jednak jej znaczenie stale rośnie.

— Przez 12 miesięcy, do III kw. 2011 r., Warszawa odnotowała wzrost aktywności inwestycyjnej o 91,1 proc., czyli ponad dwukrotnie wyższy od średniej rynkowej (41 proc.) i zajęła 39 miejsce w rankingu największych rynków inwestycyjnych na świecie. Ponadto nasza stolica znalazła się na 15. pozycji wśród miast o największej aktywności nabywczej podmiotów zagranicznych i coraz częściej jest wymieniania jako najbardziej atrakcyjny kierunek inwestycyjny w Europie, szczególnie w sektorze nieruchomości handlowych — dodaje David Hutching.

Wartość transakcji na rynku nieruchomości handlowych w Polsce w 2011 roku wyniosła około 1 mld EUR. Niestety tylko 5 proc. tej sumy to udział polskich inwestorów.

— O ile po stronie podaży swoją obecność zaznaczyło kilku silnych deweloperów notowanych na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, między innymi Rank Progress, Echo Investment i GTC, o tyle przewaga zagranicznych podmiotów wśród kupujących jest niepodważalna. Rynek handlowy zdominowali inwestorzy amerykańscy, holenderscy i francuscy — wymienia Łukasz Lorencki, konsultant grupy rynków kapitałowych Cushman & Wakefield.

Największe transakcje

Najważniejszą umową zawartą w 2011 r. (III kw.) była sprzedaż wrocławskiego Centrum Handlowego Magnolia o wartości ponad 220 mln EUR. Jego nowym właścicielem został amerykański fundusz Blackstone. W tym samym czasie sfinalizowano również sprzedaż 50 proc. udziałów w warszawskiej Galerii Mokotów po uzyskaniu zezwolenia Urzędu Antymonopolowego. Właściciela zmieniła również galeria Twierdza Kłodzko. Blackstone nabył ją od firmy Rank Progress za niemal 44 mln EUR. Pod koniec ubiegłego roku Rank Progress sfinalizował także transakcje sprzedaży gruntów w województwie opolskim, które kupiła sieć IKEA Property Poland za 39,3 mln zł, oraz nieruchomości wraz z hipermarketem budowlanym OBI w Miejscu Piastowym koło Krosna, którą nabyła firma Superhobby Market Budowlany za 31,8 mln zł.

— Ubiegłoroczne transakcje świadczą o dużym zainteresowaniu inwestorów rynkiem nieruchomości komercyjnych w naszym kraju. Polskie galerie nie odbiegają standardem od zachodnich obiektów, co sprawia, że zagraniczni inwestorzy uwzględniają je w planach handlowych. To bardzo pozytywny sygnał dla rynku, oznaczający, że sektor jest w dobrej kondycji i trudno mówić o kryzysie. Dzięki obrotom naszych najemców i deklaracjom współpracy składanym przez partnerów jestem spokojny o przyszłość. Branża w Polsce będzie się rozwijać, ponieważ mamy wiele do nadrobienia, a sieci handlowe potrzebują przestrzeni, by zrealizować plany ekspansji — uważa Jan Mroczek, prezes Rank Progress.

Kapitał na inwestycje

Dzięki sprzedaży obiektów deweloperzy mogą myśleć o rozwoju i inwestowaniu w kolejne projekty. Ich zbycie zależy jednak od kondycji rynku. Determinacja nie sprzyja zawieraniu transakcji, dlatego deweloperzy przyjmują tylko najatrakcyjniejsze oferty.

— Sprzedaż aktywów to jeden ze sposobów pozyskania funduszy na nowe inwestycje. Nie oznacza to jednak, że spółka, by uzyskać kapitał, sprzeda inwestycję, zgadzając się na niekorzystne warunki — zastrzega Jacek Wachowicz, członek zarządu i dyrektor ds. wynajmu i sprzedaży GTC.

Może być podobnie

Sytuacja w 2012 r. zależy od rozwoju sytuacji gospodarczej w Europie, a zwłaszcza od propozycji rozwiązań kryzysu zadłużenia wybranych gospodarek strefy euro.

— Szczególną rolę grają banki i grupy finansowe, które mają w portfelach obligacje i inne instrumenty dłużne krajów Europy Południowej. W rezultacie wiele banków wymaga od inwestorów większego zaangażowania własnego kapitału w nowe inwestycje, co wpłynęło na zatrzymanie wzrostu cen nieruchomości komercyjnych. Mimo wszystko popyt na atrakcyjne budynki handlowe i biurowe wciąż pozostaje bardzo wysoki, a kolejne międzynarodowe fundusze inwestycyjne zapowiadają zwiększenie aktywności w Polsce. Jeżeli nie dojdzie do gwałtownego załamania się koniunktury tak jak pod koniec 2008 r., to pod względem wartości zawieranych transakcji 2012 r. powinien być zbliżony do minionego — przewiduje Łukasz Lorencki.

39,3 mln zł

Za tyle sieć IKEA Property Poland kupiła grunty w województwie opolskim od spółki Rank Progress.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / W Polsce kupują zagraniczni inwestorzy