W poniedziałek polską giełdę ogarnął prawdziwy szał zakupów

Przemek Barankiewicz
07-07-2003, 16:24

Uśmiech nie znika z ust giełdowych graczy. W poniedziałek indeks WIG 20 błyskawicznie uporał się z poziomem 1300 punktów i ustanowił kolejne roczne maksimum. Rekordowa okazała się także aktywność inwestorów. Orlen, TP SA i Pekao SA, które tradycyjnie już przewodziły giełdzie, wypracowały wspólnie 60 proc. obrotów całego rynku. Drugą sesję z rzędu silne były akcje TP SA, którym nie zaszkodziło obniżenie rekomendacji przez CA IB. Telekom sprzedał za 62 mln zł sieci telewizji kablowych w Olsztynie, Wrocławiu, Szczecinie i Łomiankach spółce Multimedia Polska, ale ważniejsze są wieści z resortu skarbu. Wiele wskazuje na to, że „pocałunek śmierci” w postaci dokapitalizowania Kompanii Węglowej (KW) trafi raczej do KGHM. Właśnie słowa prezesa KW, który już wita się z akcjami miedziowej spółki o wartości 400 mln zł, poskutkowały chwilowym osłabieniem zapałów do zakupów na GPW. Szef resortu szybko jednak zdementował te rewelacje i kurs KGHM powrócił „nad kreskę”. Kolejny dzień wzrostami i skalą handlu wyróżniał się płocki Orlen, najdroższy od 16 miesięcy. W piątek OFE Commercial Union poinformował o przekroczeniu 5 proc. głosów w akcjonariacie przedsiębiorstwa. Płockiemu koncernowi raczej nie pomoże jednak opisywana przez „Puls Biznesu” zgoda rządu na tworzenie wokół Grupy Lotos konkurencyjnego ośrodka przemysłowego. W miarę przebiegu sesji coraz mocniejsze były banki. Pekao SA i BPH PBK są już najdroższe od czerwca 2002 r. Słowa przedstawicieli branży, że zmniejszenie stawki CIT pogorszy tegoroczne rezultaty spółek finansowych, traktować można z przymrużeniem oka. Owszem pogorszy, ale liczy się przecież efekt redukcji w długim terminie. Na początku notowań rolę lokomotyw wzrostu przejęły od banków spółki IT. Softbank zyskiwał po finalizacji przejęcia Wonloka. Dzięki wydanym 28 mln zł, spółka IT zdominuje obsługę banków spółdzielczych, a te największe wydatki na informatyzację mają jeszcze przed sobą. Ponadto, umacnia się pozycja grupy Prokomu, która wyraźnie zbiera siły przed dużym wyzwaniem w postaci informatyzacji PKO BP. Ciężko ożywić za to notowania zapomnianego nieco Computerlandu. Spółka podpisała wartą 5 mln USD umowę na usługi dla wrocławskiej Kogeneracji. Znacznie lepszy pozostaje Comarch, który do wysypu kontraktów w ostatnich tygodniach dołączył umowę na wdrożenie informatycznego systemu zarządzania w Krajowej Spółce Cukrowej. Podobnie jak w piątek, najlepsze na całej GPW były akcje Prochemu i Strzelec. Rynek nagle przypomniał sobie, że inżynierska spółka jest członkiem Polskiego Konsorcjum Petrochemicznego. Grupa ta podpisała umową z amerykańskim Kellogiem na temat współpracy przy odbudowie Iraku. Popyt na akcje browaru wywołały za to spekulacje na temat sprzedaży przez Brok-Strzelec akcji Perły. Żywiec, ich potencjalny nabywca, w poniedziałek tracił. KPWiG ma zbadać, czy beskidzki browar nie ukrywał przed inwestorami ryzyka związanego z pozwami rodziny Habsburgów. Przemek Barankiewicz, p.barankiewicz@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W poniedziałek polską giełdę ogarnął prawdziwy szał zakupów