W rok po Katrinie atakuje Ernesto

(Paweł Kubisiak)
27-08-2006, 18:03

Dokładnie w rok po pamiętnym uderzeniu Katriny, tropikalny huragan Ernesto rozpędza się nad Karaibami i zaczyna poważnie zagrażać wybrzeżom Zatoki Meksykańskiej.

Dokładnie w rok po pamiętnym uderzeniu Katriny, tropikalny huragan Ernesto rozpędza się nad Karaibami i zaczyna poważnie zagrażać wybrzeżom Zatoki Meksykańskiej.

Ernesto jest huraganem trzeciej kategorii, podobnie jak początkowo Katrina, która uderzyła w amerykańskie wybrzeże i zdewastowała Nowy Orlean. Ernesto zagraża obecnie przede wszystkim Jamajce i Haiti, lecz w niebezpieczeństwie są również platformy wiertnicze, położone w zatoce. Koncern BP ewakuował już 800 spośród 2,4 tys. zatrudnionych w tamtym rejonie pracowników. Jeżeli huragan zbliży się do pól naftowych zagrożony będzie poziom wydobycia, a na to rynki finansowe reagują bardzo nerwowo.

Pierwsza rocznica huraganu Katrina przypada we wtorek. Huragan, który przed uderzeniem na Nowy Orlean urósł do kategorii 4 (w 5-stopniowej skali), był jednym z największych kataklizmów w dziejach USA. Oprócz licznych ofiar i gigantycznych strat, bardzo negatywnie odbił się na wizerunku prezydenta George'a Busha. Huragan ukazał nieudolność rządu wobec klęski żywiołowej, przyczyniając się do spadku popularności prezydenta. Od roku jego notowania w sondażach nie przekraczają 40-42 proc. Demokraci używają huraganu i powodzi jako jednego z głównych argumentów przeciw Republikanom w czasie kampanii przed listopadowymi wyborami do Kongresu.

Według oficjalnych danych, w powodzi zginęło około 1400 osób, chociaż dokładna liczba nie jest znana. Katrina spowodowała największe straty materialne w historii klęsk żywiołowych w USA. Wyniosły one około 80 miliardów dolarów. Kongres wyasygnował ponad 110 miliardów na odbudowę z budżetu federalnego, z tej kwoty wydano jednak do tej pory tylko 44 miliardy dolarów.

Z ponad 455 tysięcy ludności, jaka zamieszkiwała Nowy Orlean przed powodzią, powróciło na razie tylko około połowy. Odbudowa Nowego Orleanu opóźnia się. Nie odbudowano jeszcze wałów przeciwpowodziowych, a Ernesto rozpoczął nad Zatoką Meksykańską kolejny groźny sezon.

PK, TZ (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / W rok po Katrinie atakuje Ernesto