W Rosji powstaje aluminiowy Gazprom

Katarzyna Łasica, Anna Pronińska
opublikowano: 22-08-2006, 00:00

Po połączeniu Sualu i RusAlu jesienią Rosjanie zostaną liderem światowego rynku aluminium. I dadzą sygnał do kolejnych fuzji w tej branży.

Właściciele największych rosyjskich koncernów aluminiowych Sual i RusAl porozumieli się w sprawie fuzji — wynika z nieoficjalnych informacji rosyjskiego dziennika „Kommiersant”. Jeśli doniesienia się potwierdzą, powstanie największy na świecie producent tego surowca. Przedstawiciele firm nie chcieli komentować tych informacji. Jednak już w lutym Wiktor Wekselberg, współwłaściciel i szef rady nadzorczej Sualu, pytany o fuzję z RusAlem opowiadał, że „jeśli będzie to korzystne z ekonomicznego punktu widzenia, to czemu nie?”.

Od początku tego roku Sual poszukiwał inwestora strategicznego. Nie wykluczał wówczas, że może nim być właśnie RusAl. Wybór nowego partnera spółki miał potrwać do lata — tak zapowiedział Wiktor Wekselberg. Jak donosi „Kommiersant”, w sierpniu firmy podpisały list intencyjny w sprawie fuzji i w połowie października mogą ogłosić zawarcie umowy.

Zgodnie z porozumieniem o połączeniu, Wiktor Wekselberg i jego wspólnicy kontrolowaliby 25 proc. udziałów nowej spółki, reszta znalazłoby się w rękach Olega Deripaski, właściciela RusAlu.

Rewanż za Arcelor

Oleg Deripaska od dawna marzył, by jego firma została światowym liderem. Aluminiowy gigant, tak jak Gazprom w branży gazowej, stanie się monopolistą: w swoim kraju kontrolować będzie 100 proc. rynku. Ale nie tylko o Rosję chodzi.

Obecnie światową czołówkę stanowią amerykański koncern Alcoa oraz kanadyjski Alcan. Rocznie produkują po 3,5 mln ton aluminium. Tymczasem w 2005 r. RusAl wyprodukował 2,7 mln ton, a Sual — 1,05 mln ton.

Obecnie rosyjskie firmy pracują wspólnie nad zwiększeniem produkcji w firmie Komi Aluminium w północno-zachodniej części kraju. Projekt ten wycenia się na 1,2 mld USD. Między innymi dzięki niemu RusAl w 2013 r. chce produkować 5 mln ton metalu rocznie, a Sual oczekuje, że za sześć lat osiągnie pułap 2,2 mln ton.

Kreml wyraził poparcie dla fuzji. Wydaje się, że chce wziąć rewanż za nieudaną próbę wejścia do światowej ekstraklasy w branży stalowej. Rosyjski Siewierstal przegrał niedawno z Mittal Steelem walkę o połączenie z Arcelorem. Według Kremla, tamta decyzja o wyborze inwestora była podyktowana względami politycznymi.

Co z cenami

Zdaniem analityków, fuzja Sualu i RusAlu da sygnał do dalszej konsolidacji na rynku aluminium i przyczyni się do ustabilizowania cen.

— Takie fuzje przyczynią się do zwiększenia konkurencji, a to oznaczać będzie niższe koszty dla firm korzystających z aluminium. W tym wpadku dla Grupy Kęty — mówi Łukasz Hejak, z Millennium Domu Maklerskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica, Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu