W Seco/Warwick myślą pozytywnie

KSA
opublikowano: 02-03-2010, 00:00

Producent pieców do obróbki cieplnej metali spodziewa się, że ten rok będzie znacznie lepszy od ubiegłego.

Producent pieców do obróbki cieplnej metali spodziewa się, że ten rok będzie znacznie lepszy od ubiegłego.

Rok 2009 był dla Seco/Warwick wyjątkowo trudny.

— Nasi klienci odkładali decyzje inwestycyjne, ale to się zmienia. Wiele branż jest ponownie zainteresowanych inwestycjami, rośnie liczba zapytań ofertowych — mówi Leszek Przybysz, prezes Seco/Warwick.

Wartość portfela zamówień grupy po 2 miesiącach 2010 r. wynosi około 110 mln zł i jest dwukrotnie wyższa niż na koniec 2009 r.

— To pozwala nam patrzeć na 2010 rok z większym optymizmem — mówi Leszek Przybysz.

Po trzecim kwartale 2009 r. Seco/Warwick liczył, że na koniec roku uda się grupie wyjść na zero. Strata netto została zniwelowana, ale nie w aż takim stopniu — narastająco po czterech kwartałach spółka jest 1 mln zł na minusie przy przychodach na poziomie 123,8 mln zł.

— W tym roku spodziewamy się wyników na przyzwoitym poziomie — informuje Piotr Walasek, dyrektor finansowy Seco/Warwick.

Zdaniem zarządu, przyzwoity poziom zysku netto to 15-20 mln zł.

— Zaznaczamy jednak, że to nasza definicja przyzwoitego poziomu zysków a nie prognoza — mówi Leszek Przybysz.

Seco/Warwick rejestruje nowy podmiot w Chinach. Teraz ma tam joint venture z lokalnym partnerem, która działa w segmencie aluminiowym. Nowy podmiot będzie działał m.in. w segmencie technologii próżniowych. Wkrótce ma podpisać pierwsze kontrakty a rozpoczęcie produkcji spodziewane jest w czerwcu. Jeszcze w marcu powinna ruszyć produkcja w nowym zakładzie w Indiach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy