W sobotę dzień bezpłatnych porad adwokackich

PAP
aktualizacja: 06-09-2013, 07:49

W sobotę, już po raz siódmy, odbędzie się dzień bezpłatnych porad adwokackich. W akcji, od godz. 9 do 15, udział weźmie ponad 900 mecenasów i aplikantów adwokackich. Poprzednie edycje akcji - jak przypominają adwokaci - cieszyły się dużą popularnością.

Podczas dnia bezpłatnych porad pomoc prawna dla zgłaszających się osób będzie udzielana w wyznaczonych kancelariach zarówno w miastach wojewódzkich, jaki i mniejszych miejscowościach oraz w siedzibach niektórych okręgowych rad adwokackich. Adresy, gdzie można zgłosić się po poradę, są zamieszczone na stronie www.adwokatura.pl.

Pomoc będzie można uzyskać w godz. 9-15. Wyjątek stanowi region Śląska i Zagłębia, gdzie akcja odbędzie się już w piątek po południu, w godz. 13-18. "W sobotę odbywa się zgromadzenie izby katowickiej, więc dzień nieodpłatnych porad został tam przesunięty na piątek" - wyjaśniła PAP Joanna Sędek z biura prasowego Naczelnej Rady Adwokackiej.

NRA przypomina jednocześnie, że osoby zainteresowane poradami powinny przynieść ze sobą jak najdokładniejszą dokumentację dotyczącą ich spraw. Chodzi na przykład o umowy, akty notarialne i pisma z urzędów, co pozwoli na uzyskanie pełniejszej porady.

W maju zeszłego roku, podczas szóstej edycji akcji, adwokaci udzielili ponad ośmiu tys. porad. Mecenasi najczęściej otrzymywali pytania o sprawy z zakresu prawa spadkowego, rodzinnego, majątkowego, ubezpieczeń i prawa pracy. O pomoc zwracały się osoby starsze i samotne matki.

W opinii NRA, duże zainteresowanie społeczeństwa akcją wskazuje, że w Polsce istnieje pilna potrzeba wprowadzenia systemu bezpłatnej pomocy prawnej z urzędu na etapie przesądowym dla osób niezamożnych. "Gdyby taka pomoc była zapewniona, z pewnością odciążyłoby to sądy, bowiem wiele spraw rozwiązanych na początku nie wymagałoby interwencji sądu" – ocenił prezes NRA mec. Andrzej Zwara.

Prace nad projektem ustawy dotyczącej bezpłatnej pomocy prawnej dla osób ubogich trwają w resorcie sprawiedliwości od wielu lat. Pierwsze pomysły dotyczące tej kwestii rozważano za czasów kierowania resortem sprawiedliwości przez Andrzeja Kalwasa (2004-2005). W ostatnich latach ze względu na ograniczenia finansowe zrezygnowano z projektu, zgodnie z którym decyzję o przyznaniu takiej pomocy miały podejmować ośrodki pomocy społecznej, zaczęto natomiast rozpatrywać koncepcję systemu kontraktowania tych usług prawnych u różnych podmiotów, także organizacji pozarządowych.

Powrót do prac nad tą kwestią zapowiedział już minister Marek Biernacki. "Jeżeli chodzi o ustawę o bezpłatnej pomocy prawnej, minister sprawiedliwości taki projekt przygotował i rozpoczął działania zmierzające ku temu, aby uzyskać pieniądze z funduszów unijnych na rozpoczęcie emisji bonów na bezpłatną pomoc prawną, z której będą mogły korzystać osoby nieporadne życiowo i ubogie" - mówił w zeszłym tygodniu w Sejmie wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski.

W lipcu, podczas obrad sejmowej komisji sprawiedliwości Królikowski precyzował, że skuteczny system dostępu do bezpłatnej pomocy prawnej będzie kosztował rocznie 200 mln zł. "Dopiero przesądzenie, że takie środki są dostępne z środków unijnych, nawet na okres kilku lat, pozwoli nam na odpowiedzialne dokończenie projektu ustawy i przedstawienie go parlamentowi" - mówił.

Wiceminister wskazywał, że obecnie bezpłatna pomoc prawna na etapie przedsądowym jest udzielana, tylko odbywa się to w sposób rozproszony i niejednolity. "Jest wiele punktów prowadzonych przez organizacje pozarządowe i uniwersyteckie kliniki prawa, które łącznie, jeśli dobrze pamiętam z czasów, kiedy ja się tym zajmowałem, udzielają około 300 tys. porad prawnych w roku" - zaznaczał Królikowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu