W środę Elektrim znowu ciągnie cały rynek w dół

Sebastian Gawłowski
04-09-2002, 12:36

Po uspokojeniu nastrojów w trakcie porannych notowań nie ma już śladu. Warszawskie indeksy ponownie zanurkowały w dół. Wskaźnik największych spółek WIG 20 dzieli już zaledwie kilkanaście punktów od tegorocznego minimum. Po przedpołudniowym odbiciu, ponad 8 proc. traci Elektrim, którego widmo bankructwa to jedną z głównych przyczyn obecnej wyprzedaży.

Początek notowań przyniósł spadki, choć na rynku wyczuwało się chęci na korekcyjne odbicie. W trakcie przedpołudniowej części handlu indeksy zdołały wybić się na chwilę do strefy wartości dodatnich w obliczu polepszenia nastrojów na parkietach europejskich. Największe spółki z TPSA na czele notowały w tym okresie nieznaczne zwyżki.

Wtorkowa przecena miała w głównej mierze psychologiczny charakter, a sygnał dał Elektrim, który w "imponującym stylu" dołączył do rosnącego z dnia na dzień grona spółek śmieciowych na warszawskiej giełdzie. Spółka pociągnęła

za sobą swojego akcjonariusza BRE. Wydaje się, że to dopiero początek wrześniowych spadków w kierunku ubiegłorocznych minimów. W trakcie dzisiejszych notowań, spadków indeksu największych spółek WIG 20 nie zdołał zakończyć poziom 1040 punktów, upatrywany przez obserwatorów rynku jako ostatnia bariera przed testem tegorocznego minimum.

SG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W środę Elektrim znowu ciągnie cały rynek w dół