W tygrysim klubie widać rękę mistrza ringu

Julia Kafka
06-11-2000, 00:00

W tygrysim klubie widać rękę mistrza ringu Lokal firmowany pseudonimem boksera Dariusza Michalczewskiego, od wejścia kojarzy się z ringiem. Nie tylko liny, którymi zastąpiono poręcze przy schodach, ale cały wystrój restauracji przypomina o jej patronie. Kontakt ze specjałami kuchni na szczęście nie jest tak bolesny jak pięściarski pojedynek. Na dobrą sprawę Tiger Club można zwiedzać jak muzeum. Fani Michalczewskiego znajdą tu nie tylko mnóstwo zdjęć, motocykl Harley Davidson, ale także wiszącą na ścianach garderobę sportową mistrza — rękawice, płaszcze, spodenki,...

Kup subskrypcję i zyskaj
nieograniczony dostęp do Pulsu Biznesu

Już teraz możesz kontynuować lekturę tego artykułu, wystarczy, że zdecydujesz się na subskrypcję

Basic
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
79 zł 64,23 zł netto
229 zł 186,18 zł netto
449 zł 365,04 zł netto
769 zł 625,20 zł netto
Premium
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Unikatowe raporty branżowe
  • Wszystkie e-wydania „Pulsu Biznesu” wcześniej niż w papierze — już o 22:00
  • Dostęp do systemu wiedzy prawnej LexBiznes
  • 5% rabat na szkolenia i konferencje
129 zł 104,87 zł netto
369 zł 300,00 zł netto
649 zł 527,64 zł netto
1099 zł 893,50 zł netto
1389 zł 1129,27 zł netto
1699 zł 1381,30 zł netto

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / W tygrysim klubie widać rękę mistrza ringu