W tym roku Lotos Paliwa trzyma kurs nad kreskę

Paweł Janas
opublikowano: 16-04-2009, 00:00

Spółka chce wypracować zysk operacyjny ze sprzedaży na stacjach. Na zysk netto musi poczekać.

Spółka chce wypracować zysk operacyjny ze sprzedaży na stacjach. Na zysk netto musi poczekać.

Sieć Grupy Lotos zmienia się jak w kalejdoskopie. Z jednej strony, kurczy się: pod koniec 2008 r. było w niej około 350 stacji benzynowych, teraz 315 (powód: wygasanie umów patronackich, do końca roku ma wygasnąć jeszcze 30). Z drugiej strony, trwają prace nad rozbudową sieci — w tym roku ma przybyć około 20 stacji w ramach współpracy partnerskiej. Ponadto spółka planuje budowę 10 własnych stacji premium. To nie wszystko.

—We wrześniu rozpoczynamy budowę dwóch pierwszych stacji autostradowych przy autostradzie A2. To efekt wygranego w ubiegłym roku przetargu na budowę miejsc obsługi podróżnych. Zostaną oddane do użytku pod koniec roku — mówi Hanka Krzyżańska, prezes Lotos Paliwa.

Pojechali na dieslu

Dla Hanki Krzyżańskiej ważniejsza od liczby stacji jest ich efektywność, która się poprawia. W 2008 r. sprzedaż paliw wzorsła o 25 proc., najbardziej diesla (o 31 proc.), najmniej benzyn (o 6 proc.). I to w czasie, gdy ich zużycie w Polsce praktycznie się nie zmieniło.

— W tym roku rynek będzie podobny. Zakładamy jednak dwucyfrowy wzrost sprzedaży paliw — mówi prezes.

Pomoże wdrożony w 2009 r. program lojalnościowy Navigator oraz Dynamic, mocno promowane paliwo premium.

W 2008 r. o 19 proc. wzrosła sprzedaż stacyjnych sklepów.

— W I kw. 2009 też uzyskiwaliśmy dobre marże — zapewnia Hanka Krzyżańska.

Dobry kierunek

Pod koniec 2008 r. po kilku latach strat sieć Lotosu uzyskała dodatni wynik operacyjny. Na plusie była także po I kw. 2009. Podobnie ma być w całym roku. Jednak na zysk netto w detalu musi czekać do 2010.

— W 2008 r. rozpoczęliśmy spłatę kredytu konsorcjum PKO BP i Pekao, zaciągniętego kilka lat temu na rozwój sieci, w tym na zakup stacji od ExxonMobil i Slovnaftu — wyjaśnia prezes.

Cały Lotos Paliwa będzie jednak miał zysk netto już teraz, bo prowadzi hurt. Idzie on nieźle, choć nie obyło się bez kłopotów. Na początku roku w związku z kryzysem część firm transportowych splajtowała i nie zapłaciła za paliwa.

— Przewidzieliśmy tę sytuację i ubezpieczyliśmy transakcje. Zdobyliśmy też nowych klientów, którzy ze względu na spadający import paliw do Polski zdecydowali się zmienić dostawcę — mówi prezes.

Stacje unikną dużych cięć w ramach wdrażanego w Lotosie pakietu antykryzysowego, co nie znaczy, że oszczędności nie będzie. Największe przyniesie oddanie własnych stacji w ajencję, dzięki czemu zatrudnienie w Lotos Paliwa zmalało w 2008 r. z 1300 do 246 osób. Ale bez zwolnień — pracowników przejęli ajenci. Dzięki temu w 2009 Lotos Paliwa zaoszczędzi 5 mln zł. 1,5-2 mln zł mają przynieść oszczędności na energii i zmniejszenie strat przy przeładunku paliw.

Na 2010 r. przełożony został program budowy stacji automatycznych. Zdecydowały wysokie koszty IT.

—Ten rok chcemy poświęcić na zdobycie atrakcyjnych terenów wraz z pozwoleniami na budowę. W przyszłym wybudujemy 20-35 stacji automatycznych, a koszt IT rozłoży się na większą liczbę stacji — mówi Hanka Krzyżańska.

okiem EKsperta

Rafał Salwa

niezależny analityk giełdowy

Wydobycie ważniejsze od stacji

Stacje paliw Grupy Lotos w ostatnich latach były systematycznie rozwijane, mimo to pion detaliczny zdecydowanie ustępuje orlenowskiemu. Nie bez znaczenia jest skala prowadzonej działalności i uwarunkowania historyczne. Przewaga Orlenu nad Lotosem polega m.in. na prowadzeniu stacji także poza granicami kraju. Bałtycki koncern ma najsilniej rozwiniętą sieć w północnej i centralnej Polsce. W południowej stacji jest mniej. W związku z tym konkurowanie w detalu w obecnej sytuacji rynkowej może być dla Lotosu trudne. Siłą pomorskiej spółki powinna być przede wszystkim eksploatacja zasobów ropy z dna Morza Bałtyckiego i Północnego.

Paweł Janas

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu