W USA pompują ropę jak szaleni

opublikowano: 14-12-2016, 21:05

Wydobycie ropy w USA wzrosło w ubiegłym tygodniu o 100 tys. baryłek dziennie. To reakcja na wzrost cen ropy po uzgodnieniu przez OPEC i producentów spoza kartelu ograniczenia wydobycia.

Wydobycie w 48. tzw. dolnych stanach USA sięgało prawie 8,8 mln baryłek dziennie w tygodniu zakończonym 9 grudnia. Mniej podatna na krótkoterminowe fluktuacje, czterotygodniowa średnia ruchoma wydobycia, sięgała 8,72 mln i jest najwyższa od czerwca.

Analitycy oczekiwali, że wzrost ceny ropy po decyzji OPEC spowoduje wzrost wydobycia w krajach, które nie są uczestnikami porozumienia, przede wszystkim USA. John Kilduff, założyciel funduszu hedgingowego Again Capital, specjalizującego się w inwestycjach w branży energii, uważa, że wzrost wydobycia USA może być „dużym powodem do zmartwienia” dla OPEC.

- To jest dokładnie to, czego wielu z nich się obawiało. To porozumienie dało nowe życie branży wydobycia ropy z łupków – powiedział Kilduff w CNBC.

Wzrostowi wydobycia ropy w USA towarzyszył wzrost  liczby działających w tym kraju szybów naftowych. Przybyło ich w minionym tygodniu 21, najwięcej od czerwca. Ropę wydobywa w USA już 498 szybów, czyli niewiele mniej niż rok temu, kiedy było ich 524. W maju było ich 316.
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / W USA pompują ropę jak szaleni