W USA spadki po bankructwie Delphi

(Marek Druś)
opublikowano: 10-10-2005, 22:04

Ogłoszenie bankructwa przez Delphi popsuło nastroje amerykańskich inwestorów w Dniu Kolumba. Dow Jones kończył sesję 0,5 proc. spadkiem, S&P500 stracił 0,7 proc., a Nasdaq 0,55 proc.

Ogłoszenie bankructwa przez Delphi popsuło nastroje amerykańskich inwestorów w Dniu Kolumba. Dow Jones kończył sesję 0,5 proc. spadkiem, S&P500 stracił 0,7 proc., a Nasdaq 0,55 proc.

Bankructwo Delphi, którego kurs spadał w tracie sesji nawet o 67 proc., spowodowało wyprzedaż akcji spółek branży motoryzacyjnej, przede wszystkim General Motors. Największy na świecie koncern motoryzacyjny może drogo zapłacić za kłopoty swojego największego dostawcy części. Według najbardziej pesymistycznego scenariusza nawet 11 mld USD. Standard & Poor’s obniżył jego rating kredytowy, który już wcześniej znajdował się w obszarze „śmieciowym”. Inwestorzy pozbywali się akcji GM, których cena spadała momentami nawet o 9 proc. Wyraźnie staniały również papiery pozostałych spółek „wielkiej trójki”: Forda i DaimlerChryslera.

Nie najlepsze nastroje panowały na rynku spółek nowych technologii. Najchętniej inwestorzy pozbywali się akcji spółek branży półprzewodnikowej. Powodem było rozczarowanie kwartalną sprzedażą Xilinx. Spadek indeksu Philadelphia Semiconductor dochodził do 3 proc. Wśród 19 wchodzących w jego skład blue chipów branży przed przeceną bronił się tylko Applied Materials.

Taniały akcje Alcoa. Koncern aluminiowy po poniedziałkowej sesji jako pierwszy z blue chipów przedstawi wyniki za trzeci kwartał. Więcej optymizmu widać było w notowaniach będącego w tej samej sytuacji Genentech.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane