W USA spadki przez AIG i dane makro

29-02-2008, 16:07

Początek piątkowej sesji na amerykańskich giełdach był nerwowy. Dow Jones tracił krótko po otwarciu 140 pkt. Wartość S&P500 i Nasdaq także wyraźnie spadła.

Wiadomości, które pojawiły się przed sesją, nie zachęcały do kupowania akcji. Fatalne wrażenie zrobiła kwartalna strata AIG, lidera rynku ubezpieczeniowego, która wyniosła aż 5,3 mld USD. Akcje spółki spadały na początku sesji o ponad 6 proc. Rozczarował także Dell, którego zysk i sprzedaż w ostatnim kwartale ubiegłego roku okazały się niższe niż prognozowano. Do tego podane na godzinę przed sesją dane o wydatkach i dochodach Amerykanów nie pokazały nic dobrego. Choć nominalnie wydatki wzrosły, w ujęciu realnym nie zmieniły się. Tak słabo nie było od sierpnia i września 2005 roku, ale wtedy spadek wydatków był skutkiem katastrofy spowodowanej przez huragan Katrina. Kolejny raz, kiedy Amerykanie wykazywali równie dużą niechęć do konsumpcji, przypadał na listopad i grudzień 2001 roku, kiedy gospodarka starała się wyjść z recesji. Wśród drożejących na początku sesji spółek znalazł się Assured Guaranty, który specjalizuje się w ubezpieczaniu obligacji. Wilbur Ross może zainwestować nawet 1 mld USD w spółkę. Nie poprawiło to nastrojów w branży, bo CNBC podał krótko przed sesją, że rozmowy Ambac z bankami w sprawie dokapitalizowania mogą zakończyć się fiaskiem. Kurs ubezpieczyciela obligacji zanurkował o ponad 6 proc.
MD

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / W USA spadki przez AIG i dane makro