W wycenie akcji GPW jest dużo przyszłości

Adrian Boczkowski
15-11-2010, 00:00

Debiutant ma wskaźniki dużo wyższe od partnera strategicznego — NYSE Euronext

Kurs Giełdy Papierów Wartościowej utrzymuje się przy 52-53 zł, a drobni inwestorzy, którzy wzięli udział w IPO, są ponad 20 proc. na plusie. Co dalej? Inwestorzy mają wiele powodów, by trzymać akcje GPW przez lata. Chodzi m.in. o przyczyny sentymentalne inwestorów, perspektywę posiadania papierów dobrej spółki dywidendowej i prognozy dynamicznego rozwoju krajowego rynku kapitałowego. W krótszym okresie warto jednak zastanowić się, czy z punktu widzenia potencjalnych zmian kursu warto akumulować akcje GPW, czy może redukować ich udział w portfelu.

Spójrzmy na inne parkiety notowane na giełdach. Pisaliśmy już, że najbliższa GPW pod względem modelu biznesowego, wielkości, potencjału, stadium rozwoju, partnerstwa z globalnym graczem czy dotychczasowej niskiej amortyzacji jest Bolsa Mexicana. GPW wskaźnikowo jest już wyceniana podobnie. Zrównanie wartości głównych wskaźników byłoby uzasadnione, gdyby GPW zarobiła w tym roku na czysto około 95 mln zł, a w przyszłym — 110 mln zł. Jednocześnie EBITDA powinna wynieść w tym roku 134-160 mln zł, a w przyszłym wzrosnąć o przynajmniej 16 proc. (zobacz tabelę obok). Czy to realne? Jak najbardziej. W pierwszych trzech kwartałach tego roku GPW wypracowała bowiem 76,6 mln zł zysku netto i 98,5 mln zł EBITDA. Nie zanosi się przy tym, by czwarty kwartał był gorszy niż średnia z trzech poprzednich. Jeśli przyjmiemy takie upraszczające założenie, to tegoroczny zysk netto GPW wyniósłby 102 mln zł, a EBITDA — 131 mln zł. Obecna wycena, patrząc przez pryzmat porównania z giełdą meksykańską, nie daje więc argumentów zarówno do panicznej wyprzedaży, jak i do euforycznych zakupów akcji GPW.

W środę, po okazałym debiucie GPW, porównaliśmy nasz parkiet wskaźnikowo z innymi. Zwróciliśmy uwagę, że nie powinno porównywać się dynamicznych, młodych giełd z takimi tuzami jak NYSE Euronext, Deutsche Börse czy NASDAQ OMX. W perspektywie przyszłego roku prognozy analityków branżowych mówią jednak o wzroście ich wyniku EBITDA o 14-19 proc. (mediana z serwisu Bloomberg), podczas gdy w przypadku Bolsa Mexicana miałoby to być 16 proc., a w przypadku GPW można oczekiwać skoku o około 20 proc. Z tego punktu widzenia akcje giełd z rynków wschodzących nie wydają się łakomym kąskiem, gdyż wskaźnikowo są wyceniane nawet na ponad dwa razy więcej niż najwięksi gracze z branży. Choć w przypadku długoterminowej inwestycji w dynamiczną spółkę wskaźnik cena do zysku przekraczający 23 czy wskaźnik cena do wyniku EBITDA na akcję powyżej 17 nie jest szokujący (perspektywa systematycznej zniżki), o tyle w krótszym okresie dysproporcje są bardzo duże.

Gdyby GPW miała zrównać się ze średnią wskaźnika C/Z siedmiu giełd z rynków rozwiniętych (NYSE Euronext, CME, DB, NASDAQ OMX, LSE, BME, HE — zobacz tabelę), to powinna zarobić na czysto w tym roku ponad 160 mln zł, a w przyszłym — ponad 180 mln zł. W przypadku przyrównania do NASDAQ (poprawia zyski) i giełdy hiszpańskiej (jest w stagnacji) byłoby to ponad 200 mln zł. Jednocześnie EBITDA wynikająca z porównania do średniej starych giełd powinna w tym i przyszłym roku wahać się od 280 do 320 mln zł (EV/EBITDA i kapitalizacja/EBITDA to 7-7,8). Widać więc, jak dużo przyszłości jest już w wycenie naszej giełdy. To wyraz bardzo głębokiej wiary inwestorów, że nasza giełda będzie osiągać sukces za sukcesem, a współpraca z NYSE Euronext pozwoli wypłynąć GPW na głębsze wody i zwiększyć skalę działania. Wypada więc trzymać kciuki za GPW, by jak najszybciej sprostała tym oczekiwaniom. To byłby sukces całego rynku kapitałowego.

Tyle musiaŁaby zarobiĆ GPW, aby zrÓwnaĆ siĘ wskaŹnikami

Dane w mln zł

Zysk netto EBITDA EBITDA

ze wskaźnika C/Z ze wskaźnika ze wskaźnika

kapitalizacja/EBITDA EV/EBITDA

2010 2011 2010 2011 2010

Bolsa Mexicana 94,7 110,1 134,1 156,1 159,7

CME Group 115,1 128,9 232,9 254,6 186,4

Hellenic Exchanges 150,3 168,2 232,8 255,5 376,2

NYSE Euronext 153,1 186,6 308,7 367,8 249,1

Deutsche Boerse 155,1 197,7 269,0 306,9 251,4

London Stock Exchange 188,1 207,9 367,6 388,3 297,2

Nasdaq OMX 197,9 230,7 372,9 435,3 318,4

Bolsas y Mercados Espanol 210,1 195,6 300,3 290,0 369,7

A tyle GPW moŻe zarobiĆ*:

2010 r.

Zysk netto: 102,1

EBITDA: 131,3

*Przy założeniu, że czwarty kwartał okaże się wypadkową z trzech kwartałów tego roku Źródło: Obliczenia własne, Bloomberg

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W wycenie akcji GPW jest dużo przyszłości