W zachodniej Europie zwyżki na giełdach po rajdzie w USA i "gołębim" Powellu

PAP
opublikowano: 29-11-2018, 09:39

W zachodniej Europie na giełdach zwyżki indeksów po środowym rajdzie na rynkach w USA i "gołębim" Powellu - podają maklerzy.

Wskaźnik Stoxx Europe 600 zyskuje 0,6 proc. Zwyżkom przewodzą spółki wydobywcze i technologiczne.

Rio Tinto rośnie o 2,8 proc., a Glencore zyskuje 3,1 proc.

Wskaźnik giełdy w Mediolanie FTSE MIB zyskał 1 proc. po tym, gdy "La Stampa" podała, że premier Włoch Giuseppe Conte jest "optymistą", iż deficyt budżetowy Włoch w 2019 r. - na poziomie 2,2 proc. PKB, pomoże uniknąć uruchomienia unijnych "karnych" procedur przez Komisję Europejską wobec Włoch.

Inwestorzy z nadziejami czekają na zbliżający się szczyt G20 w Argentynie. Przy okazji tego wydarzenia prezydent USA Donald Trump ma spotkać się w sobotę na roboczym obiedzie z przywódcą ChRL Xi Jinpingiem. Będzie to pierwsze spotkanie obu przywódców od czasu, gdy USA i Chiny nałożyły na siebie cła importowe.

Doradca Białego Domu ds. ekonomicznych Larry Kudlow poinformował we wtorek, że prezydent Trump uważa, iż istnieje "duża szansa" na osiągnięcie umowy handlowej z Chinami.

Na razie rynki żyją "gołębimi" komentarzami prezesa Fed Jerome'a Powella, który stwierdził w środę, że seria podwyżek stóp procentowych doprowadziła politykę monetarną do "tuż poniżej" neutralnego zakresu.

Jeszcze dwa miesiące temu Powell twierdził, że "stopy procentowe znajdują się daleko od neutralnego poziomu".

Analitycy oceniają, że jeśli zmniejszy się niepewność związana z wojną handlową i innymi czynnikami geopolitycznymi, to komentarze Powella mogą podsycić wśród inwestorów "silny wzrost apetytu na ryzyko". Dodają, że na razie rynki akcji dobrze przyjmują sygnał o możliwej ostrożniejszej polityce Fed.

"To trochę ironiczne, że przemówienie Powella wywołało dużą reakcję rynku finansowego, bo inwestorzy usłyszeli dokładnie to, na co czekali" - mówi Brian Jacobsen, starszy strateg inwestycyjny Wells Fargo Asset Management.

"Wzrost w amerykańskiej gospodarce jest dobry, inflacja niska, więc Fed może zwolnić (z podwyżkami stóp proc.)" - dodaje.

W środę "po Powellu" indeks S&P 500 zakończył sesję wzrostem o 2,30 proc., największym od 26 marca tego roku. Dow Jones Industrial zwyżkował o 2,43 proc., a Nasdaq Comp. poszedł w górę o 2,95 proc.

Tymczasem w czwartek na rynku walutowym euro zyskuje 0,2 proc. do 1,1391 USD. Brytyjski funt zwyżkuje o niecały 0,1 proc. do 1,2830 USD.

Rentowność 10-letnich UST spada o 4 pkt. bazowe do 3,02 proc., brytyjskich - spada o 3 pkt. bazowe do 1,342 proc., a włoskich - spada o 1 pkt bazowy do 3,244 proc., najniżej od 2 miesięcy.

Ropa na NYMEX w Nowym Jorku drożeje o 0,5 proc. do 50,52 USD z baryłkę.

O 20.00 na zostanie opublikowany protokół z listopadowego posiedzenia Fed.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / W zachodniej Europie zwyżki na giełdach po rajdzie w USA i "gołębim" Powellu