Wahania złotego nadal są groźne

Marta Walczak
opublikowano: 22-04-2010, 00:00

Rośnie świadomość potrzeby zabezpieczania się przed ryzykiem kursowym, które dotyczy nie tylko dużych importerów i eksporterów.

Rośnie świadomość potrzeby zabezpieczania się przed ryzykiem kursowym, które dotyczy nie tylko dużych importerów i eksporterów.

Ryzyko walutowe jest najczęściej występującym rodzajem zagrożenia na rynku finansowym. Każdy podmiot uczestniczący w międzynarodowym handlu, którego zobowiązania są wyceniane w obcej walucie, jest narażony na straty. Wynikają one z niekorzystnych zmian kursów walut.

— W teorii finansów wyróżnia się wiele rodzajów ryzyka walutowego, z których najistotniejsze to: transakcyjne, księgowe oraz ekonomiczne. Jednak z punktu widzenia przedsiębiorcy ważniejsze są metody, które zabezpieczą przed ich negatywnymi skutkami — mówi Adam Mizera, makler papierów wartościowych z DM TMS Brokers.

Dla każdego

Polscy przedsiębiorcy przez wiele lat nie potrafili sobie poradzić z ryzykiem niekorzystnych zmian cen. Ich problem wynikał przede wszystkim z braku odpowiednich instrumentów zabezpieczających, a także niskiego poziomu wiedzy na ten temat.

— Transakcje zabezpieczające jako pierwsze zastosowały największe firmy, głównie z branży surowcowej, a także duzi eksporterzy i importerzy. Dla mniejszych podmiotów przez długi czas ta sfera była niemal zupełnie niedostępna. Co gorsza, gdy odpowiednie mechanizmy zaczęto stosować na szerszą skalę, ujawniły się one jako tzw. toksyczne opcje walutowe. To znowu zahamowało możliwości powszechnego używania różnego rodzaju instrumentów zabezpieczających — mówi Roman Przasnyski, główny analityk Gold Finance, podkreślając, że jest to jego osobista opinia.

Obecnie wiadomo, że sposobów na zabezpieczenie się przez ryzykiem kursowym wcale nie jest tak mało i nie muszą one nieść ze sobą ani wysokich kosztów, ani poważnych zagrożeń. Ich dostępność świadczy o tym, że problem niekorzystnych kursów dotyczy przedsiębiorstw o różnych profilach działalności.

— Na ryzyko walutowe narażeni są eksporterzy, którzy otrzymują przychody w obcej walucie, a koszty działalności ponoszą w złotych lub innej walucie niż przychody. Problem ryzyka kursowego dotyczy także importerów, osób zaciągających kredyt w obcej walucie i emitentów papierów dłużnych w walutach innych niż złoty — mówi Ireneusz Zdybel z departamentu produktów i usług bankowości instytucjonalnej w Banku BGŻ.

Rodzaje zabezpieczeń

Do zminimalizowania ryzyka walutowego służą transakcje zabezpieczające. Ich stosowanie daje pewność przyszłych przychodów i kosztów w momencie zawarcia transakcji. Nieużywanie zabezpieczeń może przyczynić się do utraty potencjalnych dochodów w przyszłości, w sytuacji niekorzystnych zmian cen rynkowych. Najczęściej stosowanymi przez banki instrumentami zabezpieczającymi są kontrakty forward i opcje walutowe.

— Transakcja forward polega na wymianie między bankiem a klientem w określonym terminie w przyszłości walut po ustalonym w dniu zawarcia transakcji kursie. Ten rodzaj zabezpieczenia ma kilka zalet. Przede wszystkim pozwala klientowi wcześniej zlikwidować transakcję forward, a ponadto nic nie kosztuje i nie wiąże się z płaceniem prowizji — mówi Ireneusz Zdybel.

W przypadku opcji przedsiębiorca, wybierając to zabezpieczenie, gwarantuje sobie prawo zakupu w przyszłości waluty po znanym kursie, który jest dla niego korzystny. Za to prawo kupujący płaci określoną cenę w postaci premii.

— Kryzys uzmysłowił bankom i przedsiębiorcom jak ważne jest prawidłowe zarządzanie ryzykiem walutowym i jak drogo może kosztować brak dostatecznej wiedzy na jego temat. Obecnie banki bogatsze o doświadczenia z toksycznymi opcjami dostosowały swoją ofertę do nowej sytuacji rynkowej. Produkty zabezpieczające są teraz indywidualnie dostosowywane do profilu klienta związanego z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. — podsumowuje Ireneusz Zdybel.

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) przygotowała wytyczne w sprawie informowania przedsiębiorców przez banki o walutowych transakcjach. Według KNF bank powinien zaprezentować każdy produkt i opowiedzieć o związanym z nim ryzyku. Przed zawarciem transakcji przedsiębiorca powinien być poinformowany o potencjalnych zobowiązaniach wobec banku lub brokera walutowego w przypadku znacznych zmian kursów walutowych.

Marta Walczak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Walczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu