Wałbrzyska strefa zwolniła kolejnego menedżera

MAG
26-03-2012, 00:00

Z zarządu został odwołany ostatni człowiek ze starej ekipy. Koniec ery fachowców?

17 marca rada nadzorcza spółki zarządzającej Wałbrzyską Specjalną Strefą Ekonomiczną Invest-Park (WSSE) odwołała wiceprezesa Wojciecha Morela. Wniosek złożyła prezes Urszula Sowińska-Marek. W ten sposób w strefie nie zostanie ani jeden pracownik z doświadczeniem dłuższym niż rok: w czerwcu 2011 r., gdy minister gospodarki nieoczekiwanie nie przedłużył kadencji prezesa Mirosława Grebera i wiceprezesa Dariusza Kasprowicza, rezygnacje złożylizgodnie wszyscy pracownicy. Wyjątkiem był Wojciech Morel, który w tym samym czasie wygrał konkurs na stanowisko wiceprezesa.

Na innych falach

— Głównym argumentem podanym przez panią prezes był brak współpracy. Odwołanie mnie było tylko kwestią czasu, bo taki wniosek pani prezes złożyła już kolejny raz. Tym razem przeszedł. Przykro mi, że nie zostały docenione moja praca i zaangażowanie — mówi Wojciech Morel. Prezes Urszula Sowińska- -Marek była w piątek niedostępna.

— Trudno mówić o współpracy między fachowcem a osobą, która nie ma zielonego pojęcia, za co bierze pieniądze. Wałbrzyska strefa to dowód, jak rozłożyć w kilka miesięcy dobrze funkcjonującą spółkę. Strefa nie negocjuje w tej chwili żadnej dużej inwestycji. Jeśli inwestorzy przychodzą do Świdnicy, to nie przez strefę — komentuje Ryszard Wawryniewicz, prezes spółki Inwestycje Świdnickie, były wicestarosta świdnicki. Na inwestycje w 2011 r. zdecydowały się m.in. Sumika Ceramics Poland (200 mln zł, 100 miejsc pracy we Wrocławiu), koreański Mando (400 mln zł, 300 etatów w Wałbrzychu) czy Lotte (200 mln zł, 200 miejsc pracy w Świdnicy). Lokalna prasa donosi, że stanowisko wiceprezesa przygotowywanejest dla Piotra Kruczkowskiego, byłego prezydenta Wałbrzycha, który reprezentuje gminę Wałbrzych w radzie nadzorczej strefy.

9 miesięcy wojny

Mianowanie Urszuli Solińskiej-Marek, wcześniej dyrektor Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego we Wrocławiu, prezesem i Lidii Jarmułowicz, szefowej oddziału ZUS w Legnicy, wiceprezesem spotkały się ze sprzeciwem samorządowców, którzy podejrzewali obie panie o powiązania z PSL i Waldemarem

Pawlakiem. Protestowali u ministra gospodarki, a nawet premiera. Zaproponowali wykupieniestrefy od skarbu państwa. Bezskutecznie. Jesienią prezes strefy próbowała zmniejszyć liczbę członków zarządu z trzech do dwóch. Poinformowała radę nadzorczą, że Wojciech Morel nie wypełnia obowiązków. W odpowiedzi na zarzuty wiceprezes poinformował o nadużyciach nowego zarządu.

— Rada nadzorcza zajęła się tymi zarzutami, wyjaśniła je i na tym się skończyło — przyznaje Wojciech Morel. Podobno teraz planowane są zmiany w statucie strefy, które pozwolą na wybór trzeciego członka zarządu również bez konkursu, a natomiast ze wskazania Ministerstwa Gospodarki.

21 Tyle zezwoleń wydała w ubiegłym roku WSSE...

1605 ...a tyle miejsc pracy i 1,5 mld zł inwestycji obiecały w tych zezwoleniach firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wałbrzyska strefa zwolniła kolejnego menedżera