Walka z węglem z Rosji wyeliminuje z rynku Bogdankę i Tauron?

Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl
opublikowano: 13-10-2014, 20:25

Normy jakości dla węgla miały być batem na importerów, ale resort gospodarki może też przy okazji wyrzucić Bogdankę i Tauron z rynku sprzedaży detalicznej tego paliwa.

W piątek 10 X Sejm ostatecznie uchwalił zmiany w ustawie o monitorowaniu jakości paliw. Ustawa czeka na podpis prezydenta. To pierwszy z dwóch projektów, który ma powstrzymać import węgla z Rosji (patrz Ach, gdyby nie ten zły ruski węgiel)
Sama ustawa o monitorowaniu niewiele jednak zmienia - najważniejsze będzie wydane na jej podstawie rozporządzenie ustanawiające normy jakości dla węgla.
Opracowanie norm Ministerstwo Gospodarki zleciło już kilka miesięcy temu Instytutowi Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu. IChPW próbował, zgodnie z zamówieniem, opracować normy, które zablokują import rosyjskiego węgla, a będą promować polski.

Bloomberg

Rychło okazało się to jednak niemożliwe. - To było niewykonalne zadanie. Nie ma takich parametrów technicznych, które pozwoliłyby wyeliminować węgiel rosyjski i nie uderzałyby jednocześnie w polski - mówi w rozmowie z WysokieNapiecie.pl dr hab. Piotr Sobolewski, dyrektor IChPW. - Przyrody i fizyki się nie oszuka.

Instytut postanowił więc opracować po prostu normy ekologiczne dla węgla spalanego w gospodarstwach domowych, szkołach, szpitalach. - To paradoks, węgiel jest naszym najważniejszym paliwem, ale do tej pory takich norm nie było - wyjaśnia Sobolewski.

Projekt rozporządzenia wywołał prawdziwą burzę w branży. Węgiel spalany w gospodarstwach domowych powinien mieć nie więcej niż 0,6 proc. siarki i 10 proc. popiołu. Jeśli rozporządzenie weszłoby w życie w tym kształcie, to zupełnie wywróciłoby strukturę detalicznego handlu węglem.

Najostrzej protestują dwie firmy. Pierwsza to Bogdanka - największa prywatna kopalnia w kraju. Druga - Tauron Wydobycie, czyli górnicza część Tauronu - energetycznego państwowego potentata. Należą do niej dwie kopalnie - „Janina“ i „Sobieski“.

Dlaczego dwie istotne polskie spółki obawiają się, że rządowa walka z rosyjskim węglem uderzy rykoszetem i wyeliminuje je z rynku? O tym więcej na portalu WysokieNapiecie.pl



© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl

Polecane