Wall Street może znów zacząć handel wzrostami

opublikowano: 14-02-2008, 13:05

Kontrakty zapowiadają kontynuację wzrostów na giełdach w USA. Kluczowa może okazać się jednak reakcja na wystąpienie szefów Fed, Departmentu Skarbu i SEC przed komisją bankową Senatu.

Ok. 13.00 czasu polskiego kontrakt na indeks Dow Jones rósł o 29 pkt. (0,2 proc.) do 12554 pkt. Kontrakt na S&P500 rósł o 3,7 pkt. (0,3 proc.) do 1367,4 pkt. Kontrakt na Nasdaq 100 rósł o 8,5 pkt. (0,5 proc.) do 1828,75 pkt.

Przed sesją, o 14.30, podane zostaną dane o liczbie nowych bezrobotnych. W tym samym czasie poznamy dane o wymianie handlowej USA w grudniu.

Najważniejszym wydarzeniem dnia może jednak być wystąpienie szefa Fed, Bena Bernanke, szefa Departamentu Skarbu, Henry Paulsona i szefa SEC, Christophera Cox’a przed komisją bankową Senatu. Jego rozpoczęcie zaplanowano na 16.00. Część wystąpienia przygotowanego przez Paulsona przeciekła już do mediów. Podkreśla w nim, jak wielokrotnie w ciągu ostatnich tygodni, że fundamenty amerykańskiej gospodarki są silne. Jedyne, co jest niepokojące, to rynek nieruchomości, wysokie ceny energii i pogorszenie koniunktury na rynku kapitałowym. 

Inwestorzy mogą śledzić z uwagą także najnowsze informacje dotyczące ubezpieczycieli obligacji. Nieoficjalnie mówi się, że kierujący działaniami mającymi pomóc ubezpieczycielom Eric Dinallo, regulator rynku finansowego stanu Nowy Jork, zaproponuje możliwość oddzielenia „zdrowej” od „chorej” części ich biznesu.

Ciekawie zapowiadają się notowania Yahoo, który podobno szykuje mariaż z News Corp., co ma obronić go przed przejęciem przez Microsoft.
MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane