Wall Street nie udźwignęła presji

MD
opublikowano: 27-04-2009, 22:18

Na zamknięciu Dow Jones tracił 0,6 proc., ale utrzymał się powyżej 8000 pkt. S&P500 spadał o 1,0 proc. Nasdaq zakończył dzień 0,9 proc. zniżką.

Amerykańskie rynki akcji zaczęły tydzień spadkami. Nie ma się co dziwić, bo złych wiadomości nie brakowało od rana. Strach przed świńską grypą zdominował notowania, powodując spadki cen akcji linii lotniczych, producentów mięsa wieprzowego i podbijając kursy spółek farmaceutycznych. Jakby tego było mało, inwestorzy dowiedzieli się w trakcie sesji o trzęsieniu ziemi w Meksyku. Nie można też zapomnieć o chwilach niepokoju, które przeżyli rano nowojorczycy widząc krążący nisko nad wieżowcami Manhattanu wielki samolot pasażerski, któremu towarzyszyły F-16. Okazało się, że to był to przelot maszyny z jednostki obsługującej Biały Dom, ale zanim się to stało, zdążono ogłosić ewakuację m.in. centrali Goldman Sachs, a na niektórych ulicach miasta widać było oznaki paniki.

W grupie najmocniej przecenionych spółek znalazł się AMR, właściciel American Airliner. Jego akcje taniały o kilkanaście procent, podobnie jak indeks całej branży. Równie mocno taniały akcje Smithfield Foods, największego na świecie producenta i przetwórcy wieprzowiny. Inwestorzy spodziewają się wzrostu niechęci konsumentów do tego rodzaju mięsa. Wyraźnie spadał również kurs akcji Tyson Foods, innego wielkiego amerykańskiego producenta mięsa, także wieprzowego. Z drugiej strony rynku znaleźli się producenci leków.  W górę szedł przez całą sesję kurs Pfizera. Drożały, choć nie przez cały czas, akcje Merck i Schering-Plough. Najlepiej jedna można było zarobić na akcjach mniejszych spółek branży. Nawet o 150 proc. drożały w poniedziałek akcje Novavax. Notowana na Nasdaq spółka biofarmaceutyczna specjalizuje się w opracowywaniu szczepionek, m.in. przeciwko różnym odmianom grypy. Pokonała m.in. słynny wirus H5N1. Kto miał jej akcje w czwartek, mógł od tego czasu zwiększyć wartość swojej inwestycji aż czterokrotnie. Podobnie potoczyły się notowania innej spółki z Nasdaq, BioCryst Pharmaceuticals, który jest właścicielem praw do słynnego leku przeciwko grypie, Tamiflu. Mówiąc o najmocniej drożejących w poniedziałek spółkach nie można nie wspomnieć o General Motors. Koncern przyspieszył restrukturyzację, licząc, że zdąży przed wyznaczonym przez administrację terminem 1 czerwca. Władze spółki zapowiedziały zwolnienie 21 tys. ludzi, znaczną redukcję sieci dilerskiej oraz zaproponowały wierzycielom konwersję długu na akcję. Dość szybko pojawiły się sygnały, że ostatni element może być dość trudny do realizacji. Mimo to akcje General Motors drożały o 20 proc.
MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu