Wall Street obawia się o zyski i kolejnej redukcji etatów

WST, Bloomberg
opublikowano: 11-06-2012, 08:05

Bankierzy i traderzy z Wall Street, którzy pokładali nadzieję w odbiciu na rynku w pierwszym kwartale stracili ostatnio rezon obawiając się negatywnego wpływu wydarzeń w Grecji i innych południowych krajach Eurolandu na zyski i opłaty, co stało się już swoistym rocznym cyklem.

Trzeci rok z rzędu przychody z bankowości inwestycyjnej i handlu w amerykańskich instytucjach mogą spaść o przynajmniej 30 proc. względem pierwszego kwartału, ocenia Richard Ramsden, analityk Goldman Sachs Group. Co ciekawe, od trzech lat to właśnie Grecja była zawsze największym zagrożeniem w drugim kwartale, niwecząc nadzieje z początku roku, i niejako z premedytacją przypisano jej w języku angielskim synonim „cykl”.

Obserwowany w ostatnich tygodniach spadek wolumenu obrotów na rynku akcji i kredytowym wynika przede wszystkim z obaw, że Ateny same, lub zostaną do tego zmuszone, wyjdą ze strefy euro. Na to nałożyło się ryzyko „realnego” zainfekowania Hiszpanii. Te niekorzystne czynniki ekonomiczne doprowadziły do redukcji zysków, premii i zatrudnienia na Wall Street w drugiej połowie minionego roku i grożą tym samym w bieżącym roku.

Zapowiada się, że będzie to trudne lato, i możemy czuć się tak, jakbyśmy przeżywali to samo co w poprzednich latach – mówi David Konrad, analityk KBW. Dodaje, że „choć wyceny banków są negatywnie zdyskontowane i relatywnie niskie, inwestorzy patrząc na dalszą część roku wychodzą z założenia, że nie dadzą się ponownie nabrać”.

Pięć największych banków z Wall Street, JPMorgan Chase, Goldman Sachs, Bank of America, Citigroup oraz Morgan Stanley wygenerowały łącznie w pierwszym kwartale 2012 r. około 33 mld USD ze swojej działalności bez uwzględniania opłat księgowych. 20 miliardów z tej kwoty pochodziło z handlu opierającego się na stałych opłatach. W ubiegłym roku drugi kwartał przyniósł 31 proc. spadek, zaś w 2010 r. ponad 40 proc. spadek.

Według prognoz analityków Deutsche Banku, w tym roku przychody mogą spaść średnio o 33 proc. w ujęciu kwartalnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, Bloomberg

Polecane