Wall Street z szansą na wzrosty

DI, MW, Bloomberg
opublikowano: 25-01-2010, 14:23

Po ostrej piątkowej jeździe w dół dziś indeksy amerykańskie mają szanse na wzrosty. Tak przynajmniej rokują amerykańskie kontrakty na półtorej godziny przed dzwonkiem na Wall Street.

Futuresy na DJ zyskują 0,5 proc., a kontrakty na S&P rosną o 0,6 proc. Najsłabszym zainteresowaniem w handlu elektronicznym „cieszy się” Nasdaq, który rośnie o 0,3 proc. Szansa na utrzymanie wzrostów jest dziś spora, bo z danych poznamy dziś tylko informację o grudniowej sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA (prognoza 6,05 mln, poprzednio 6,54 mln). Tymczasem mamy już pierwsze spółki-gwiazdy poniedziałkowej sesji.

Rośnie przed dzwonkiem Halliburton. Dostawca infrastruktury paliwowej miał w IV kwartale 243 mln USD zysku netto, czyli 27 centów na papier – znacznie mniej niż w analogicznym okresie ub.r. (468 mln USD, tzn. 52 centów na papier). Przychody spadły do 3,7 mld USD z 4,9 mld USD rok wcześniej, ale były wyższe niż w III kwartale. Analitycy spodziewali się, że spółka będzie miała 27 centów zysku na papier oraz 3,6 mld USD przychodów. Prawdopodobnie dzięki tym słabszym nieco oczekiwaniom rynku spółka rośnie przed dzwonkiem.

Międzynarodowa sieć Liberty Global poinformowała o podpisaniu umowy sprzedaży swojej spółki Japan’s Jupiter Telecommunications na rzecz spółki KDDI Corp. za 4 mld USD w gotówce. 

Powody do zadowolenia mają udziałowcy Philipsa. Holenderski potentat rynku elektroniki, notowany w USA, rośnie dzięki informacji o kwartalnym zysku spółki w wys. ok. 355 mln USD, a zatem wyższym od oczekiwań, a świetnie wypadającym na tle straty przed rokiem na poziomie 1,18 mld EUR.

Po zakończeniu handlu wyniki poda Apple.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, MW, Bloomberg

Polecane