Wall Street zagłosowała na Hillary Clinton

opublikowano: 08-11-2016, 22:08

Wtorkowa sesja na amerykańskich giełdach miała szczególny przebieg, gdyż toczyła się podczas wyborów 45-tego amerykańskiego prezydenta.

Choć początkowo nastroje na parkiecie nie były zbyt dobre, co analitycy częściowo składali na karb realizacji zysków po poniedziałkowym rajdzie, kolejne godziny przyniosły  odreagowanie i zielone odcienie indeksów. Pod koniec sesji znów zaczęło się robić nerwowo, ale wskaźniki wybroniły swoje zdobycze. Ich zwyżka sygnalizowała, że giełdowi inwestorzy wierzą w triumf wyborczy Hillary Clinton, kandydatki Partii Demokratycznej.

Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

fot. Bloomberg

Jak podkreślają eksperci, wygrana byłej Sekretarz Stanu i Pierwszej Damy dla rynków oznacza przejrzystość i stabilność. Mając w pamięci to co działo się z Brexitem, oby te nadzieje nie okazały się na wyrost. 

Spośród notowanych spółek warto wymienić wzrost kursów akcji Smith & Wesson Holdings oraz Sturm Ruger. W obu przypadkach kurs zyskiwał ponad 1,5 proc. Analitycy tłumaczą aprecjacje tym, że sprzedaż obu producentów jest beneficjentem obaw związanych ze zwiększeniem kontroli nad bronią w USA. Część klientów woli zaopatrzyć się niejako  „na zapas”.

Drożały też walory spółek związanych z ubezpieczeniami zdrowotnymi. Szczególnie dobrze prezentowały się Aetna i Anthem. Wszystko dzięki obietnicy urzędującego jeszcze prezydenta Baracka Obamy deklarującego przedłużenie tzw. Affordable Care Act.

Na finiszu wtorkowej sesji indeks DJ IA rósł o 0,40 proc. Wskaźnik S&P500 zyskiwła 0,38 proc. zaś technologiczny Nasdaq podskoczył o 0,53 proc. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy