Walter Bau raczej nie wybuduje basenu w Zielonej Górze - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
20-01-2005, 08:07

Walter Bau miał być dobroczyńcą Zielonej Góry i w końcu postawić w mieście nowy basen. Ale spółka jest na skraju bankructwa. I jeśli nawet nie upadnie, ograniczy inwestycje - informuje "Gazeta Lubuska".

Walter Bau miał być dobroczyńcą Zielonej Góry i w końcu postawić w mieście nowy basen. Ale spółka jest na skraju bankructwa. I jeśli nawet nie upadnie, ograniczy inwestycje - informuje "Gazeta Lubuska".

To było jak grom z jasnego nieba. Niemieckie media, a za nimi "Rzeczpospolita" podały, że koncernowi Walter Bau grozi plajta. W ostatni weekend firma przedstawiła plan restrukturyzacji: propozycję ograniczenia wydatków o 40 mln euro rocznie, likwidację spółek w innych krajach i zwolnienia pracowników. Wszystko po to, by przekonać 27 banków do przedłużenia linii kredytowych, które dziś opiewają na 1,5 mld euro. Banki na razie nie są przekonane, a w czerwcu linie kredytowe wygasają. Bankructwo spółki jest więc jak najbardziej realne. A wtedy na bruk poszłoby 9 tys. pracowników - dodaje "Gazeta Lubuska".

Walter Bau w Zielonej Górze miał tylko plany. W październiku ubiegłego roku firma podpisała porozumienie z władzami miasta. Dotyczyło ono budowy basenu za 15 mln euro. Baseny z tropikalnymi bajerami postawić miała niemiecka firma za pieniądze własne oraz częściowo z kredytu. Miasto miało znaleźć ziemię i co roku wykupić na basenie usługi dla dzieci i młodzieży za ok. 1 mln euro. Po 20 latach obiekt przejść miał w ręce samorządu. Aby przekonać do siebie władze miasta, Walter Bau zaprosił urzędników i radnych na obejrzenie postawionego przez siebie basenu. Pojechało niewielu chętnych, ale wszyscy wrócili pod wrażeniem - pisze "Gazeta Lubuska".

Władze Zielonej Góry są zdziwione doniesieniami z Niemiec. Prezydent Bożena Ronowicz wyjątkowo starała się, by tym razem projekt budowy basenu nie zakończył się aferą. Stąd wybór znanego, niemieckiego potentata.

W tym tygodniu zaplanowane było spotkanie prawników miejskich i niemieckiej firmy. Mieli precyzować szczegóły umowy. Spotkanie przesunięto na 26 stycznia. Być może wtedy dowiemy się, jak niemiecki koncern chce rozwiązać zielonogórski problem - donosi "Gazeta Lubuska".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Walter Bau raczej nie wybuduje basenu w Zielonej Górze - prasa