Wancer: Niektóre banki mogą potrzebować 100 proc. podwyższenia kapitału

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 21-02-2006, 13:13

Niektóre banki mogą potrzebować podwyższenia kapitału nawet o 100 proc., jeśli weszłyby w życie rygorystyczne regulacje ograniczające udzielanie kredytów hipotecznych w walutach - powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej prezes BPH Józef Wancer.

Niektóre banki mogą potrzebować podwyższenia kapitału nawet o 100 proc., jeśli weszłyby w życie rygorystyczne regulacje ograniczające udzielanie kredytów hipotecznych w walutach - powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej prezes BPH Józef Wancer.

Od kilkunastu miesięcy banki i nadzór bankowy dyskutują nad ograniczeniami dotyczącymi udzielania kredytów mieszkaniowych w walutach obcych. Generalny Inspektor Nadzoru Bankowego (GINB) chce chronić klientów, którzy zaciągnęli kredyty w walutach obcych przed ryzykiem gwałtownego spadku kursu złotego i wzrostem rat kredytowych.

Wancer przypomniał, że według publikacji prasowych sektor bankowy mógłby potrzebować do 17 mld zł, a może nawet do 20 mld zł na dokapitalizowanie. Podkreślił, iż każdy bank ma inną politykę walutową i nie wszystkie banki udzielające kredytów walutowych są w tej samej sytuacji.

"Przy bardziej rygorystycznej interpretacji niektóre banki potrzebują podniesienia kapitałów o 100 proc., żeby chronić portfel, który posiadają. Niektóre banki będą potrzebować podniesienia kapitału o 50-70 proc." - dodał.

Nadzór proponuje wprowadzić dla banków obowiązek podwyższania kapitału tak, by fundusze banku równoważyły w całości wartość kredytów hipotecznych w walutach, w stosunku do tych kredytów, których wartość przekracza 70 proc. finansowanej nieruchomości. Ta sama regulacja miałaby dotyczyć nieruchomości, którymi nie zajmował się rzeczoznawca.

Wancer podkreślił, że jest wiele niejasności dotyczących ewentualnych obostrzeń wobec kredytów walutowych. Nie wiadomo np., czy regulacje dotyczyłyby tylko nowo udzielanych kredytów. Jeśli dotyczyłyby one również już istniejącego portfela, miałyby większe konsekwencje dla banków.

Zdaniem Wancera, obostrzenia wobec kredytów walutowych będą miały negatywne konsekwencje dla banków. Podkreślił, że klienci domagają się dostępu do takich kredytów.

Pytany, czy banki mogą chcieć rekompensować spadek zysków z kredytów walutowych podwyżkami prowizji, Wancer podkreślił, że "jak marże spadają, to na całym świecie banki coraz większą uwagę zwracają na prowizje".

W środę ma odbyć się spotkanie w Związku Banków Polskich (ZBP) poświęcone propozycjom GINB. Tego dnia również bankowcy spotkają się z GINB. Jak wcześniej informował PAP prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz, 3 marca ZBP ma wyrazić swoją ostateczną opinię w sprawie propozycji nadzoru.

BPH, podobnie jak PKO BP, Bank Millennium, GE Money Bank, Fortis, Getin Bank za pośrednictwem swojej marki DomBank, udzielają kredytów hipotecznych denominowanych przede wszystkim w walutach (franku szwajcarskim). Jan Koleśnik z ZBP powiedział we wtorek PAP, że regulacje będą dotyczyć wszystkich banków. ZBP nie podaje, które banki będą szczególnie dotknięte nowymi regulacjami, jakie miałyby zacząć obowiązywać w kwietniu br.

Analityk BDM PKO BP Andrzej Powierża powiedział PAP, że wdrożenie nowych regulacji wpłynęłoby na wyceny giełdowych banków - tych, które mają portfele walutowe kredytów hipotecznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Prawo / Wancer: Niektóre banki mogą potrzebować 100 proc. podwyższenia kapitału