Czytasz dzięki

Wandalizm i opady rujnują wielki mur

DI, PAP
opublikowano: 05-07-2015, 22:00

Państwowe Biuro ds. Dziedzictwa Kulturowego Chin szacuje, że przestało istnieć już prawie 2 tys. km Wielkiego Muru

Państwowe Biuro ds. Dziedzictwa Kulturowego Chin szacuje, że przestało istnieć już prawie 2 tys. km Wielkiego Muru, który ma ponad 21 tys. km długości. Z ubiegłorocznego badania Towarzystwa Wielkiego Muru Chińskiego wynika, że tylko około 8 proc. z części muru zbudowanej za panowania dynastii Ming (1386-1644) znajduje się w dobrym stanie.

Stan aż 74 proc. określony został jako zły. Oprócz opadów deszczu i wiatrów mur niszczą również drzewa wyrastające w szczelinach, których konary i korzenie rozsadzają strukturę. Erozję przyspiesza też wzmożony ruch turystyczny, wandalizm oraz złodzieje kradnący zabytkowe cegły, szczególnie te z wykaligrafowanymi znakami, i sprzedający je jako antyki. W pobliskich wsiach można je kupić po 40-50 juanów (25-30 zł).

Choć od 2006 r. obowiązuje specjalne zarządzenie w sprawie ochrony Wielkiego Muru, to w praktyce jest ono martwe, bo nie jest egzekwowane. Trudności wynikają również z olbrzymich rozmiarów budowli, której nie sposób upilnować na całej długości, zwłaszcza przy ograniczonych środkach przeznaczanych na ten cel przez ubogie miejscowości leżące w jej pobliżu. Pierwsze fortyfikacje mające chronić Chiny przed najazdami barbarzyńskich ludów z zachodu i północy powstawały już w VII wieku p.n.e.

Z czasem rozbudowywano je, umacniano i łączono ze sobą, w efekcie powstała budowla nazywana dziś Wielkim Murem. Znaczna część muru, który zachował się do dziś, pochodzi z czasów dynastii Ming.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane