Wanlin: Małe kraje wywalczyły w konstytucji UE spore ustępstwa

25-06-2004, 13:48

PAP: Projekt europejskiej konstytucji jest daleki od doskonałości, ale uczyni UE organizacją działającą w bardziej przejrzysty sposób i skuteczniej - sądzi analityk wpływowego brytyjskiego ośrodka badawczego CER (Centre for European Reform) Aurore Wanlin.

"Zakładany w projekcie system podejmowania decyzji oparty na zasadzie podwójnej większości (55 proc. państw reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności) jest prostszy i bardziej przejrzysty od obecnego, a w stosunku do proponowanego w Traktacie Nicejskim zawiłego systemu opartego na potrójnej większości stanowi ogromną poprawę" - napisała analityczka CER.

Zastrzega równocześnie, iż "wyższe progi procentowe (w stosunku do pierwotnych propozycji przewidujących 50 proc. państw i 60 proc. ludności) i klauzule gwarancyjne zabezpieczające interesy małych państw, dodane w ostatniej chwili, rozwodnią niektóre korzyści, utrudniając osiągnięcie decyzji w grupie 25 państw".

Nowy system głosowania, który ma wejść w życie w 2009 roku, pani Wanlin nazywa "wynikiem trudnego kompromisu z Polską i Hiszpanią, które obstawały przy zachowaniu skomplikowanego systemu potrójnej większości przyjętego w Nicei, który dawał im niewspółmiernie wysoką liczbę głosów".

"Jako rekompensatę za odejście od systemu nicejskiego Polsce i Hiszpanii udało się wprowadzić klauzulę zabezpieczającą, stwierdzającą, że tzw. mniejszość blokująca musi liczyć co najmniej cztery kraje. Daje to im większy ciężar gatunkowy wobec większych krajów członkowskich" - dodaje Wanlin.

Jako na drugą klauzulę zabezpieczającą interesy małych krajów brytyjska analityczka wskazuje, że w niektórych kwestiach, takich jak polityka zagraniczna i bezpieczeństwa, sprawiedliwość i polityka wewnętrzna oraz monetarna, wymagany minimalny próg głosów został podniesiony do 72 proc. państw reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności.

Wśród koncesji na rzecz małych krajów analityk CER wskazuje, że Komisja w składzie 25 członków będzie funkcjonować przez najbliższe dwie kadencje, zapewniając każdemu z krajów reprezentację przez komisarza.

"Liderzy UE zastrzegli sobie też prawo zmiany zdania na temat składu Komisji w przyszłości (po 2014 roku), choć mogą to zrobić tylko jednogłośnie. Końcowy tekst projektu konstytucji zawiera też apel do Komisji, by w pełni uwzględniała punkt widzenia tych krajów, które nie mają swego komisarza. Z myślą o małych krajach, które mogą utracić komisarza w Komisji, zdecydowano, że każdy kraj w Parlamencie Europejskim będzie reprezentowany przez co najmniej 6 posłów (zamiast 4 obecnie)".

Za warte uwypuklenia uznaje też Wanlin postanowienie odnoszące się do polityki ekonomicznej, która może być koordynowana w grupie kilku krajów członkowskich, ale tylko w granicach określonych przez traktat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Wanlin: Małe kraje wywalczyły w konstytucji UE spore ustępstwa