Warfama kusi graczy, ale dyskonto się przyda

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 30-11-2007, 00:00

Producent i dystrybutor maszyn rolniczych stoi przed dużą szansą rozwoju dzięki unijnej pomocy finansowej dla rolnictwa. Możliwości Warfamy mają wzmocnić pieniądze z nowej emisji walorów. Maksymalna cena emisyjna podana w prospekcie wynosi 6,5 zł, ale spółka raczej nie łudzi się, że ustali ją w obliczu rozchwianego rynku. Wydaje się, że oferując dyskonto skusi inwestorów do kupna akcji. Zwłaszcza że

Grzegorz Bartosik, szef Warfamy, zapowiada, dwa przejęcia zagranicznych spółek z branży jeszcze w tym roku.

Z powodu chwiejnej koniunktury Warfama już przekładała termin publikacji prospektu. Obniżyła również wielkość wpływów z emisji z 48 do 30 mln zł, co oznacza, że cena emisyjna może wynosić około 4 zł. Przy niej P/E na koniec 2007 r. wynosi 10 (bez akcji nowej emisji), a na 2008 r. — 11,4 (po podwyższeniu kapitału). Dyskonto byłoby więc uwzględnione. Pol Mot Holding, akcjonariusz Warfamy, musi liczyć się z tym, że nie sprzeda pakietu starych akcji, które oferuje. W ostatnich ofertach wprowadzający musieli poświęcić stare akcje, by oferty się powiodły.

Warfama nie opublikowała prognoz, ale zrobił to za nią oferujący Millennium DM. Szacuje on 120,5 mln zł przychodów w 2007 r. i wzrost 154 mln zł w 2008 r. przy 5-procentowej marży netto. Głównym motorem rozwoju spółki ma być pomoc unijna dla rolników. Szacowana wielkość nakładów na inwestycje w park maszynowy w polskim rolnictwie wynosi 10 mld EUR do 2013 r. Spółka ma szansę z tego skorzystać. Rozwija również eksport, zwłaszcza do nowych krajów UE.

Perspektywicznym elementem strategii Warfamy jest wejście z ofertą maszyn na rynek biomasy, który również wesprą unijnym programem inwestycji w odnawialne źródła energii. Obniżenie wpływów z emisji sprawi, że spółka rezygnuje z planowanej spłaty zadłużenia. Dobre perspektywy rynku rolnego mogą chcieć wykorzystać zagraniczne firmy, więc musi liczyć się ze wzrostem konkurencji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu