Warszawa nie wykorzystała szansy

  • Roman Przasnyski
opublikowano: 18-03-2014, 18:14

W pierwszej części wtorkowego handlu na rynkach widać było obawy związane z zapowiadanym wystąpieniem prezydenta Rosji.

Gdy okazało się, że nie wymachuje zanadto szabelką, indeksy na naszym kontynencie odważniej poszły w górę. Kiepskie nastroje utrzymywały się jedynie w Warszawie i Sofii.

Początek wtorkowej sesji na warszawskim parkiecie przyniósł spadkowe odreagowanie rajdu, z jakim mieliśmy do czynienia dzień wcześniej. Na rynek powróciła nerwowość przed planowanym na południe wystąpieniem prezydenta Rosji. Na otwarciu sytuacja była zróżnicowana. Indeks największych spółek tracił 0,1 proc., WIG30 i wskaźnik szerokiego rynku znajdowały się minimalnie nad kreską. Wskaźnik średnich firm kontynuował jednak zwyżkę, rosnąć o 1 proc. O połowę mniejszą dynamikę na starcie miał sWIG80. Przewaga segmentu małych i średnich spółek utrzymywała się przez większą część dnia. WIG20 już w trakcie pierwszej godziny handlu zaliczył zjazd w 20 punktów i znalazł się w okolicy 2370 punktów, czyli 1 proc. poniżej poniedziałkowego fixingu. Jego śladem szedł także WIG30, choć z mniejszą dynamiką. Wyraźnie topniała skala wzrostu pozostałych indeksów. Rozpoczęta wczesnym popołudniem szarża byków była dynamiczna lecz krótkotrwała. W jej wyniku WIG20 przez chwilę znalazł się minimalnie powyżej 2400 punktów, po czym podaż ponownie przycisnęła, nie zważając na dobre nastroje w głównych parkietach naszego kontynentu.
 
W gronie blue chips rano największą słabość wykazywały zniżkujące po nieco ponad 1 proc. akcje Orange i PKN Orlen. Dość szybko dołączyły do nich także walory Lotosu, PZU, PKO i Pekao oraz Tauronu. W przypadku tego ostatniego bykom nie pomogły znacznie lepsze niż się spodziewano wyniki finansowe. Przed południem podaż mocniej przyciskała papiery Banku Handlowego i Pekao, które szły w dół po ponad 1,5 proc. Nerwowo zachowywał się także kurs akcji PZU, tracąc przed południem chwilami 2 proc. O ponad 5 proc. drożały walory Kernela. Spośród trzydziestki dużych firm sięgającą prawie 2,5 proc. zwyżką wyróżniały się papiery CCC. Analitycy DM BPS podnieśli ich cenę docelową do 164,1 zł., zalecając kupno.
 
W segmencie średniaków zdecydowanie przeważały akcje zyskujące na wartości. Przed południem pod kreską znajdowały się notowania jedynie około dziesięciu spółek. Pomijając początkową część handlu, zwyżki nie były jednak zbyt dynamiczne. O ponad 3 proc. w górę szły jedynie akcje Midas, a po 2,5 proc. rosły walory Amrestu i Integera. Na szerokim rynku przekraczającą 10 proc. zwyżką wyróżniały się papiery Astarty. Poniedziałkowy 19 proc. skok korygowały akcje Bytomia, zniżkując przed południem o 2,5 proc.
 
Niezbyt udany był początek handlu na głównych europejskich parkietach. Na otwarciu wskaźniki w Paryżu, Frankfurcie i Londynie zniżkowały po 0,1-0,2 proc., a skala spadku nieznacznie zwiększyła się w trakcie pierwszych kilkudziesięciu minut. Z czasem nastroje zaczęły się poprawiać, szczególnie w Paryżu, gdzie indeks w południe był  już lekko nad kreską. Podążył za nim DAX, ale z sięgającą wczesnym popołudniem 0,5 proc. zwyżką o połowę ustępował francuskiemu koledze. Indeks ukraińskiej giełdy oraz moskiewski RTS zyskiwały po południu po 4 proc. Po 1-2 proc. w górę szły wskaźniki w Budapeszcie i na parkietach krajów bałtyckich. Od niewielkich, sięgających 0,2 proc. wzrostów rozpoczął się handel za oceanem, a byki powoli zwiększały swoją przewagę, co wpłynęło na poprawę nastrojów na naszym kontynencie.
 
WIG20 zakończył dzień zniżką o 0,6 proc., WIG30 spadł o 0,4 proc., a WIG o 0,1 proc. Indeks średnich spółek zyskał 0,1 proc., a sWIG80 wzrósł o 0,2 proc. Obroty wyniosły nieco ponad miliard złotych.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Przasnyski, Open Finance

Polecane