Warszawa podtopiona po ulewie, rzeki w całej Polsce wzbierają

Po wieczornej czwartkowej ulewie w stolicy do strażaków zaczęły napływać zgłoszenia o lokalnych podtopieniach. Ucierpiało m.in. Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu oraz ursynowskie Centrum Onkologii. W piątek warszawiacy muszą radzić sobie z zalanymi piwnicami oraz nieprzejezdnymi drogami. W całym kraju istnieje poważne zagrożenie powodzią - rzeki nadal wzbierają.

Rzecznik warszawskiej Straży Pożarnej Piotr Tabencki powiedział w czwartek, "Kilka minut przed godz. 20 zaczęły do nas napływać zgłoszenia o lokalnych podtopieniach, które pojawiły się w Starej Miłosnej, Wesołej, Sulejówku" - poinformował Tabencki.

Warszawa podtopiona po ulewie, rzeki w całej Polsce wzbierają

DI, PAP
opublikowano: 04-06-2010, 12:35

Po wieczornej czwartkowej ulewie w stolicy do strażaków zaczęły napływać zgłoszenia o lokalnych podtopieniach. Ucierpiało m.in. Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu oraz ursynowskie Centrum Onkologii. W piątek warszawiacy muszą radzić sobie z zalanymi piwnicami oraz nieprzejezdnymi drogami. W całym kraju istnieje poważne zagrożenie powodzią - rzeki nadal wzbierają.

Rzecznik warszawskiej Straży Pożarnej Piotr Tabencki powiedział w czwartek,
"Kilka minut przed godz. 20 zaczęły do nas napływać zgłoszenia o lokalnych podtopieniach, które pojawiły się w Starej Miłosnej, Wesołej, Sulejówku" - poinformował Tabencki.

Zgłoszenia napływały także z Wawra, Międzylesia, części Pragi i Ursynowa. "Opady były na tyle intensywne, że kanalizacja miejska nie była w stanie odebrać tej wody opadowej. W związku z tym woda płynęła ulicami, wdzierała się na prywatne posesje i do budynków" - dodał.

W wyniku ulewy ucierpiały m.in. Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu i stacja metra Imielin. Lokalne podtopienia wystąpiły na Ursynowie, w Konstancinie i na Wilanowie. Wiele ulic jest zalanych, a piwnic – podtopionych.

Tabencki zaznaczył, że ulewa mogła spowodować problemy komunikacyjne w Warszawie. "Na pewno główne ulice są przejezdne, natomiast z bocznymi ulicami może być problem" - powiedział.

Rzecznik warszawskiego metra Krzysztof Malawko poinformował, że metro działa normalnie.
Jeszcze w piątek widoczne są kolejne skutki ulewy. A Ursynowie obsunęła się skarpa przy ul. Kokosowej. Jedna rodzina została ewakuowana ze swojego domu, dwie miały pozostawać w gotowości do ewakuacji.

Rośnie poziom wody w Wiśle

W ciągu najbliższej doby poziom wody na Wiśle w woj. mazowieckim będzie wzrastał przy przekroczonym stanie alarmowym w Kępie Polskiej i przekroczonym stanie ostrzegawczym w Wyszogrodzie. Ponowne przekroczenie stanu ostrzegawczego wystąpi w Gusinie - ostrzega IMiGW.

Z kolei na Wkrze przewiduje się dalszy powolny wzrost poziomu wody przy przekroczonym stanie alarmowym w Borkowie i ostrzegawczym w Trzcińcu. Na górnym Liwcu przewiduje się dalszy wzrost poziomu wody i przekroczenie stanu alarmowego.

Instytut ostrzega, że przebywanie nad brzegami rzek może być niebezpieczne. Możliwe są też podtopienia terenów oraz utrudnienia w prowadzeniu prac hydrotechnicznych.

PLK: zamknięte tory i ograniczenia w ruchu na kilkunastu trasach

Na kilku liniach kolejowych w woj. małopolskim i śląskim z powodu ulewnych deszczy i powodzi przerwany został w piątek ruch pociągów. Na kilkunastu innych ruch jest poważnie utrudniony - powiedział w piątek PAP rzecznik prasowy PKP PLK Krzysztof Łańcucki.

W nocy z czwartku na piątek doszło do licznych uszkodzeń na linii kolejowej Tarnów - Nowy Sącz - Muszyna - Krynica. Z tego powodu pociągi kursują jedynie na odcinku Stróże - Nowy Sącz.

Rzeczniczka PKP Przewozy Regionalne w Krakowie Barbara Węgrzynek poinformowała PAP, że co najmniej do poniedziałku zamknięty będzie odcinek torów między Tarnowem i Stróżami, przez najbliższe dni nieczynny będzie też fragment - między Nowym Sączem i Krynicą. Z tego powodu pociągi nie mogą też dojeżdżać do przejścia granicznego ze Słowacją w Muszynie. Największe uszkodzenia torów są w Żegiestowie, Wierchomli i Rytrze.

Z kolei na linii Stróże - Jasło na odcinku Gorlice Zagórzany - Biecz uszkodzenia została sieć trakcyjna przez przewrócone drzewo. Na tej samej linii na odcinku Wola Łużańska - Gorlice Zagórzany ruch kolejowy został przerwany z powodu zalanego toru.

Nieprzejezdny jest również tor kolejowy Rydułtowy - Sumina. Objazd pociągów pasażerskich odbywa się przez stację Rybnik.

Na odcinku Pszczyna - Radostowice linii Pszczyna - Żory ruch pociągów pasażerskich odbywa się przez stacje Chybie i Dębina. Z kolei trasy: Kraków Mydlniki - Kraków Bronowice oraz Łaziska Średnie - Orzesze Jaśkowice otwarte są tylko dla ruchu towarowego.

Zagrożona zalaniem jest stacja w Sandomierzu. Pociągi zatrzymują się na okolicznych stacjach wokół miasta. Wykorzystywana jest także zastępcza komunikacja autobusowa.

Łańcucki podał, że utrudnienia w ruchu pociągów spowodowane powodzią, burzami i ulewnymi deszczami występują m.in. na odcinku Warszawa Okęcie - Piaseczno (linia Warszawa - Radom - Kielce), gdzie w nocy z czwartku na piątek jeden z torów został podmyty; ruch z ograniczoną prędkością prowadzony jest po jednym torze.

Również po jednym torze odbywa się ruch na odcinku Starachowice - Kunów (linia Skarżysko Kamienna - Stalowa Wola). Sąsiedni tor położony na osuwającej się skarpie jest wyłączony z ruchu. Osuwiska są także powodem zamknięcia jednego toru na odcinku Kobiór - Pszczyna (linia Katowice - Bielsko Biała).

Ruch po jednym torze z powodu podmycia sąsiedniego odbywa się na odcinkach: Leszczyny - Rybnik (linia Katowice - Rybnik), Most Wisła - Ochodza (linia Most Wisła - Chybie) i Racibórz - Racibórz Markowice (linia Kędzierzyn Koźle - Chałupki).

W piątek godzinach 7.35 - 10.10 na skutek osunięcia skarpy przerwany był ruch na odcinku Skawina - Radziszów (linia Kraków - Zakopane). Obecnie pociągi kursują normalnie.

Łańcucki zaznaczył też, że obecnie trwa szacowanie strat spowodowanych powodziami i naprawa uszkodzonych odcinków. Dodał, że w niektórych przypadkach szkody są tak poważne, że naprawa będzie musiała potrwać nawet do lipca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane