Warszawa: Urzędnicy chcą zniesienia opłat adiacenckich w 5 dzielnicach

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-02-2005, 18:42

Miejscy urzędnicy pracują nad anulowaniem obowiązujących w pięciu spośród 18 stołecznych dzielnic uchwał o opłacie adiacenckiej - nakładanej w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym np. budową drogi - poinformował PAP w poniedziałek zastępca dyrektora biura gospodarki nieruchomościami w Urzędzie Miasta, Marcin Bajko.

Miejscy urzędnicy pracują nad anulowaniem obowiązujących w pięciu spośród 18 stołecznych dzielnic uchwał o opłacie adiacenckiej - nakładanej w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym np. budową drogi - poinformował PAP w poniedziałek zastępca dyrektora biura gospodarki nieruchomościami w Urzędzie Miasta, Marcin Bajko. 

Powiedział on, że w urzędzie prowadzone są na razie symulacje finansowe. "Pracujemy nad policzeniem ewentualnych zysków i strat związanych z taką opłatą" - zaznaczył. Jak tłumaczył, to radni podejmą decyzję o tym, czy opłata adiacencka zostanie anulowana. "Aby to się stało, muszą dostać symulację, jakie to były dochody, ile osób płaciło i na podstawie jakich stawek.

Jego zdaniem, konieczne jest ujednolicenie sytuacji pod tym względem w całej stolicy, a więc albo wprowadzenie stosunkowo niskich opłat adiacenckich w całym mieście - na przykład ze stawką zerową lub jednoprocentową, albo zrezygnowanie z nich w pięciu dzielnicach, w których ta opłata obowiązuje. "Nie może być tak, że mieszkańcy są różnie traktowani przez prawo" - podkreślił Bajko.

Według niego, obliczenia zostaną wykonane do końca lutego. Na przełomie lutego i marca prezydent Warszawy Lech Kaczyński podejmie decyzję, jaki projekt uchwały przedstawić radnym. Bajko wyjaśnił, że w tych dzielnicach, w których opłaty obowiązują, wielu mieszkańców odwołało się od decyzji o opłatach.

"Nie wiem, jaki wariant będzie rekomendowany, ale mam podejrzenia, że ten, gdzie będzie zniesienie dotychczasowych opłat" - powiedział Bajko.

Opłata adiacencka może być wprowadzona na mocy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Opłaty są pobierane w sytuacji, gdy samorząd wybuduje drogę, wodociąg, gazociąg itp., i przez to wartość nieruchomości wzrośnie. Wysokość opłaty ustala się procentowo od różnicy wartości działki przed wybudowaniem elementu infrastruktury i po jego wybudowaniu. Taka opłata może być też pobrana, kiedy właściciel działki podzieli ją i w związku z tym wartość nowo powstałych poszczególnych działek wzrośnie (w porównaniu z wartością działki przed podzieleniem).

Jak wyjaśnił Bajko, obecnie w każdej z pięciu dzielnic, w których obowiązują opłaty adiacenckie - Ursynowie, Ursusie, Włochach, Wawrze i Białołęce, stawki są różne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane