Warszawska giełda rośnie, ale bez rewelacji

Tadeusz Stasiuk
21-05-2003, 15:30

Na godzinę przed zamknięciem handlu większość indeksów utrzymuje wzrosty. Cieszyć może, że spory udział w tym mają największe spółki. Optymizm tłumi niski poziom obrotów, ledwie 118 mln zł.

Nastrojów na szczęście nie popsuły katastrofalne wręcz dane z Eurolandu. Nie zepsuły, bo prognozy i tak zakładały spadek produkcji przemysłowej, a że był on wyższy od wcześniejszych projekcji...Były złe i to wystarczy. Zwłaszcza, że mocne euro nie przeszkadza w wymianie z zagranicą. Świadczy o tym niższy poziom deficytu handlowego.

Trwają systematyczne przetasowania na pozycji lidera wzrostów. Oczywiście nie jest nim żaden z rodzimych blue chipów. Czołowkę okupują walory Ropczyc i Prochemu. Godne podziwu są obroty na tym pierwszym walorze. Ponad 2,3 mln

zł to wartość której nie powstydziłaby się niejedna ze spółek wchodzących w skład indeksu WIG20. Można sobie zadać pytanie, jaki udział w dzisiejszym wzroście ma wyższa dywidenda? Analitycy wskazują na permanentne iedowartościowanie walorów spółki. A może wyniki finansowe? Patrząc jednak na zachowanie naszych inwestorów nie jest to chyba czynnik przesadzający o atrakcyjności danego emitenta. Czyżby więc kolejna jednodniowa gwiazda.

Z grona giełdowych tuzów najlepiej radzi sobie Agora, która rośnie od początku sesji. Notuje także bardzo przyzwoity obrót. Może to początek zmiany trendu, po silnej przecenie będącej rezultatem słabych wyników kwartalnych i prognoz.

Kolejny raz zdziwienie budzą kwotowania Telekomunikacji Polskiej. Ale wczoraj kurs też długo zyskiwał, by na koniec pogrążyć indeksy. To samo można powiedzieć o KGHM. Poprawa wyników Dialogu, spółki zależnej, zdaje się równoważyć zagrożenie ze strony ewentualnej nowej akcji strajkowej w kombinacie.

Oprócz BZ WBK swoje wyceny zdołała poprawić reszta dużych banków, ale zmiany są w większości przypadków kosmetyczne.

Najsłabszym blue chipem ciągle pozostaje Orbis, który chce w najbliższych dniach złożyć swojemu inwestorowi ofertę zakupu od niego spółki Hekon.

Mimo obniżenia przez DM Amerbrokers z "kupuj" do "trzymaj" rekomendacji dla Cersanitu, akcje producenta płytek ceramicznych pozostają stabilne. Zdaniem analityków, spółka ma przed sobą bardzo dobre perspektywy, a zamiana oceny

to wynik znaczącego wzrostu kursu od ostatniej rekomendacji.

WST

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Warszawska giełda rośnie, ale bez rewelacji