Washington Times: Brak reform gospodarczych hamuje ambitne plany UE

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 10-10-2005, 20:36

Poniedziałkowy "Washington Times" skrytykował Unię Europejską, że chce być supermocarstwem równym USA, podczas gdy jej kraje członkowskie nie przeprowadzają niezbędnych w tym celu reform gospodarczych.

Poniedziałkowy "Washington Times" skrytykował Unię Europejską, że chce być supermocarstwem równym USA, podczas gdy jej kraje członkowskie nie przeprowadzają niezbędnych w tym celu reform gospodarczych.

"Jeżeli Unia Europejska naprawdę zamierza rzucić wyzwanie +jednobiegunowej+ globalnej potędze Ameryki, ma jeszcze wiele do zrobienia. Kraje Unii muszą przede wszystkim uporządkować swoje budżety. Potem powinny się zastanowić czym właściwie jest Unia Europejska. O ile biurokraci w Brukseli widzą przyszłość Unii w pewien sposób, ludność Europy jasno zademonstrowała, że ma inne koncepcje" - pisze prawicowy dziennik w komentarzu redakcyjnym.

Zwraca następnie uwagę, że pięć spośród sześciu największych krajów UE, w tym Polska, przekroczyło limity deficytu budżetowego nakazujące, by nie był on większy niż 3 procent PKB.

"Główny problem polega na tym, że ekonomiczne cele Unii Europejskiej są nie do pogodzenia z finansowaniem przez jej kraje członkowskie systemu osłony socjalnej od kołyski do grobu" - czytamy w "Washington Times".

"Chociaż członkowie UE ograniczyli niektóre wydatki budżetowe, znaczna część europejskich wyborców uważa, że suwerennym prawem kraju jest ustalać swój narodowy budżet. Ta zrozumiała ochrona suwerenności narodowej stoi w bezpośrednim konflikcie z eksperymentem unijnym" - uważa dziennik.

"Jeżeli dyrektywy Brukseli mają być ignorowane, co ma utrzymywać Unię w całości? Z pewnością nie konstytucja UE, której referenda we Francji i Holandii zadały śmiertelny cios. (...) Unia otrzymuje cios za ciosem. Jej kraje członkowskie powinny najpierw skupić się na wynikach swojej gospodarki, zanim spróbują przekształcić Unię w superpaństwo" - konkluduje "Washington Times".

Tomasz Zalewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane