Ważą się losy porozumienia na linii USA-Iran

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 26-10-2021, 10:50

Na rynku ropy naftowej wczoraj dynamiczne zwyżki zostały skontrowane przez stronę podażową, a dzisiaj nadal utrzymuje się delikatna presja strony podażowej. Ceny ropy WTI pozostają jednak na razie istotnie powyżej poziomu 83 USD za baryłkę, zaś notowania ropy Brent – w okolicach 85 USD za baryłkę.

Bieżący tydzień na rynku ropy naftowej zapowiada się emocjonująco, zważywszy na to, że inwestorzy wyczekują na kolejne impulsy, mogące wpłynąć na ceny ropy w najbliższych tygodniach. Już dzisiaj i jutro pojawią się dane dotyczące zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych, które będą pewnym odzwierciedleniem popytu na ropę i ogólnie paliwa w tym kraju. Wysokie ceny gazu ziemnego znów mogą bowiem skłaniać wiele podmiotów do przerzucania się na ropę jako źródło energii.

Tymczasem w tle rozważań na temat kryzysu energetycznego rozgrywają się istotne rozmowy na linii USA-Iran. Po wyborze Joe Bidena na prezydenta Stanów Zjednoczonych, kraj ten powrócił bowiem do negocjacji z Iranem w kwestii paktu nuklearnego z 2015 roku, ustanowionego jeszcze za czasów Baracka Obamy, a później zerwanego przez Donalda Trumpa.

Na razie brak jest informacji na temat istotnych postępów rozmów, jednak amerykańscy dyplomaci zaznaczają, że rozmowy wchodzą w decydującą fazę – taką, podczas której okaże się, czy ten pakt jeszcze ma szansę powrócić czy zostanie zupełnie porzucony. Nawet jeśli zrealizuje się ten drugi scenariusz, to Amerykanie podkreślają, że pakt nuklearny i tak nie jest jedyną możliwością współpracy dyplomatycznej z Iranem – i że żadnej ze stron nie zależy na konflikcie, więc rozmowy i tak będą prowadzone, chociażby w zmienionej formie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane