Ważny dzień dla Pronoksu

KL
opublikowano: 24-09-2009, 00:00

Jutro sąd zajmie się zmierzającym ku upadłości dystrybutorem IT. Opinię przedstawi biegły.

Jutro sąd zajmie się zmierzającym ku upadłości dystrybutorem IT. Opinię przedstawi biegły.

Już prawie cztery miesiące minęły od złożenia przez zarząd Pronoksu wniosku o upadłość. Od tego czasu kilkakrotnie przesuwano termin złożenia przez biegłego opinii, na podstawie której sąd zadecyduje, czy dystrybutor IT może realizować układ, czy też należy go zlikwidować. Zarząd wnioskował o upadłość układową. Opinia już jest, w piątek posiedzenie sądu.

— Przygotowujemy się merytorycznie do tego posiedzenia — mówi tajemniczo Tomasz Minkina, członek zarządu Pronoksu.

Dodaje, że spółka nie wie, czy już w piątek spodziewać się decyzji o upadłości, czy też sąd zapozna się jedynie z opinią biegłego.

We wniosku o upadłość zarząd proponował umorzenie połowy zadłużenia i spłatę reszty w ciągu pięciu lat. Sam Tomasz Minkina był zwolennikiem konwersji zadłużenia na akcje. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na kontynuowanie rentownych segmentów działalności.

W pierwszym półroczu grupa Pronoksu miała ponad 36 mln zł straty netto w porównaniu z 1,2 mln zł zysku rok wcześniej. Przychody spadły o 47 proc. do 156,55 mln zł. Spadek przychodów był spowodowany przede wszystkim ograniczeniem działalności dystrybucyjnej. Do trudnej sytuacji spółkę doprowadziły przede wszystkim niekorzystne różnice kursowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu