We Włoszech trwa akcja ratujmy muzykę przyszłości

  • DI
opublikowano: 08-01-2019, 22:00

Huraganowe wiatry, których prędkość sięgała 200 km/h, połamały i powaliły świerki na obszarze 30 tys. ha w Trydencie i Górnej Adydze, Wenecji Euganejskiej i Friuli-Wenecji Julijskiej.

Zdewastowały też tereny położone w Dolomitach na wysokości 1400-1900 m n.p.m., gdzie rosły najlepiej nadające się do produkcji instrumentów muzycznych drzewa, które miały od 150 do 250 lat. Gotowość udzielenia materialnej pomocy firmie z Val di Fiemme w Trydencie, która dostarcza drewno ze świerków czerwonych do produkcji fortepianów i skrzypiec, wyraziło ponad 200 osób i instytucji. Właśnie te drzewa wyjątkowo ucierpiały w wyniku kataklizmu. Drewno tego gatunku wykorzystywali sławni lutnicy, tacy jak Stradivarius czy rodzina Guarneri. Akcja ratowania drewna z powalonych świerków, które może zgnić, jeśli będą leżeć w lesie zbyt długo, trwa pod hasłem „Ratujmy muzykę przyszłości”. Instrumenty, które powstaną z ocalonego materiału, będą gotowe nie wcześniej niż za osiem lat. Przez pięć lat drewno będzie leżakować w specjalnych magazynach, a praca lutników potrwa kilka następnych. Wybór odpowiedniego materiału na skrzypce i fortepiany jest wyjątkowo trudny, ponieważ warunki spełniają dwa-trzy świerki na 1000. Gdy leżą na ziemi, poszukiwania są bardzo kosztowne i czasochłonne, dlatego niezbędne jest finansowe wsparcie operacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu